-
odrazam
Obecnie chyba najgorsze tow.ubez. na rynku.Po podpisaniu umowy stajesz się tylko kłopotem totalny brak współpracy i zrozumienia.Czychają na Twój błąd i nikt nie będzie chciał Ci pomóc.Odradzam ja wpadłem w ich sidła i doświadczyłem ich totalnego braku chęci porozumienia z klientem. Na podstawie moich przykrych doświadczeń odradzam podpisywanie umów z firmą PZU!!!!!!!!!!
-
odrazam
konkrety, konkrety...........
-
odrazam
chyba jesteś pracowikiem konkurencji i nigdy nie miałeś doczynienia z PZU.Polecam PZU wszystkim
-
odrazam
Ja jestem ubezpieczony w PZU. 25-08-2009 jak byłem poszokdowany w kolizji drogowej, wystarczył jeden telefon a na miejscu pojawiła się lawete z człowiekiem który wykonał dokumentację. Sprawca jest ubezpieczony w Warcie to jest dopiero tragedja. Do dziś nie mogę uzyskać odszkodowania. A najzabawniejsze jest to że pani likwidator z Warty zapewniała mnie już 29-09-2009 że pieniądze już zaraz będą przelane. To są kpiny !!!!!!!!! Ja polecam PZU, a jeżeli ktoś uważa że 120 zł za Auto Pomoc to drogo - trudno, to jego decyzja.
-
jest dobre jak ma brać kasę
Dobrze napisałeś ty jesteś w pzu a odpowiedzialnym zakładem jest warta.Co jeśli to pzu ma wypłacić odszkodowanie? Tragedia!!! Próbują oszukać klienta na wszystkie możliwe sposoby:szkoda całkowita(70% wartości pojazdu zamiast 100%),amortyzacja części zamienniki zamiast oryginałów.dodam że mało ludzi chce się z nimi ścierać,a wybór części(oryginał-zamiennik) należy do poszkodowanego,amortyzacja też nie jest legalna(sprawca ma obowiązek naprawić szkodę w całości(a nie w 60% w przypadku amortyzacji 40%).Zastosowanie nowych części nie wpływa na podniesienie wartości pojazdu ponieważ wartość ta i tak spadła przez sam fakt kolizji(auto po wypadku)
-
PZU
Każdy chyba miał przez chwilę styczność z PZU, choćby tylko w teorii. Ja akurat moge podzielić się pozytywnymi doświadczeniami związanymi z tą firmą. Może nie jest to najtańszy ubezpieczyciel, ale solidny, z szeroką gamą produktów, z wypłata tez większych problemów nigdy nie było.
-
PZU
ja osobiście wiem i słyszałem od wielu znajomych że ta firma to złodziejstwo i mają w *** klientów, gospodarstwa im daje wystarczająco zarobić a reszta klientów to dla nich już zlewka!!! jak chwalisz tą firmę to chyba tam pracujesz, dlatego pewnie masz doświadczenie, bo oni Ci nie pomogą tylko wykorzystają!!!
-
jak problemy z odszkodowaniem to weź prawnika
www.eventum.com.pl - dużo informacji i darmowe konsultacje oraz skuteczna pomoc w walce o nasze odszkodowania
-
polecam
Miałem dwie szkody AC i likwidowałem je w Krakowie.Jestem bardzo zadowolony.Od oględzin pojazdu do otrzymania pieniedzy na konto czekałem dwa dni.Wystarczyło na remont i zostało jeszcze na dobrą wódkę.Posiadam również ubezpieczenie domu jednorodzinnego.Po gradobiciu otrzymałem również ładną sumkęna usunięcie szkody.POLECAM.
-
PZU solidna firma
Zawsze pewnie i solidnie!
-
PZU solidna firma
Jesteś pracownikiem PZU to nic dziwnego że jesteś PIENIACZEM.
-
PZU solidna firma
rzarty
-
PZU solidna firma
JESTEŚ Analfabeta !!!!!!
-
PZU solidna firma
pewnie i solidnie to tylko przy odpisaniu polisy. Jak jest szkoda to jest dopiero wielki problem. Ja od 7 miesięcy czekam na odszkodowanie.
ODRADZAM PZU dla świętego spokoju i czystego sumienia
-
Zawsze pod ręką!
Jak ktoś nie czyta OWU to potem jest zaskoczony, podstawa to dobry agent do którego o każdej porze dnia można zadzwonić a on znajdzie pomoc!
-
Zawsze pod ręką!
jesli moge wtracic..jestem agentem ubezpieczeniowym (w tym momencie nie wazne jakiej firmy) i wiem jedno zadko spotykam klienta PZU ktory dostal od firmy warunki ogolne. zazwyczaj ludzie placa ale nie wiedza za co...
-
Zawsze pod ręką!
Ja też jestem agentem i do tego PZU. Zawsze daje klientom ogólne warunki.
-
Zawsze pod ręką!
a czy nie patrza co podpisuja??? jest napisane ze zapoznali sie z warunkami ogólnymi i podpisuja sie pod tym oświadczeniem.
współczuje ludziom co podpisują i nie wiedza co ....
Chyba mądry człowiek patrzy i czyta na to co podpisuje.
Bzdur też nie piszcie
-
Likwidacja szkody - historia
Pod pretekstem sprawdzenia stanu grzejników, dwóch oszustów ukradło biżuterię. Proces likwidacji szkody ok, baaaardzo pomogły zdjęcia przedmiotów, nie było dyskusji czy aby na pewno coś takiego było.
Wypłata odszkodowania - w wypadku ubezp. PZU biżuteria zaliczana jest do ruchomości domowych.
Naszą wycenę biżuterii skorygował rzeczoznawca PZU, oczywiście na naszą niekorzyść, no ale przynajmniej nie płacili jak za kruszec ;)
Ogólnie pieniądze są już na koncie - około połowy kwoty, którą ta biżuteria była warta. No ale na część nie było zdjęć ani rachunków zakupu więc w ogóle mogli tego nie zaliczać. Z drugiej strony dlaczego zanegowali oryginalny rachunek od jubilera przy jednej z rzeczy wyceniając ją własnym widzimisię, to nie rozumiem...
Reasumując - jestem zadowolona, bo:
a)słyszałam, że są TU, które wypłacają np do 500 zł za biżuterię, niezależnie od tego ile jej było;
b) nie płacili jak za kruszec;
c) uwzględnili stratę rzeczy w kilku przypadkach "na słowo"
d) oszuści się nie włamali (nie było śladów włamania), a oszukali starą babcię.
Polecam
-
Ile płaci PZU za te nadmuchane pozytywy???
Naturalnie rozumiem, że robiła pani tak niby przypadkowo zdjęcie każdemu wisiorkowi... POGRATULOWAĆ!!!
I widzę zadowala pianią połowa kwoty... godna pozazdroszczenia wyrozumiałość!!!
Po prostu NIEPRAWDOPODOBNA HISTORIA!!!
-
Ile płaci PZU za te nadmuchane pozytywy???
A Pani żal d... ściska, że ktoś jest zadowolony? To Pani widze oczernia tę firme na lewo i prawo - ze 3 wpisy widziałem. Mnie jak buchneli biżuterię, to inna firma,gdzie byłem ubezpieczony oddała mi 500 zł, więc cieszyłbym się i z połowy wartości utraconej biżuterii i pieniędzy!
-
Ile płaci PZU za te nadmuchane pozytywy???
witam , no cóż jak ktoś jest nie zadowolony niech idzie do ALLIANZ - zgroza, sama to przerabiałam.Dziękuję , od lat jestem w PZU - nawet przy wypłacie odszkodowania nie było w PZU problemu.Do Allianzu 'wpadłam " przez brak wypowiedzenia umowy zawartej przez poprzedniego właściciela. W PZU uzyskałam ugodę , z korzyścią dla mnie. Pisma do Allianzu - nawet po zapłacie żądanej przez nich składki-horror! brak odpowiedzi miesiącami , brak aktualnej polisy(chodzi o aktualne numery rejestracyjne ) jak juz to cytaty z ustawy.Jestem za PZU.
-
Ile płaci PZU za te nadmuchane pozytywy???
Wiele osób po doświadczeniach z innymi firmami jednak wraca do pzu bo w zestawieniu z konkurencją po prostu solidnie wypadają.
-
Ile płaci PZU za te nadmuchane pozytywy???
kazdy szanujacy sie agent zawasze informuje zeby wykonac fotografie, przeciez wzystko moze spłonac np.w pozarze i co wtedy? watpie zeby ktos trzymal rachunki w sejfie w banku
-
Oszuści
Najgorsze towarzystwo ubezpieczeniowe na polskim rynku ! I to na dodatek pod ochrona Rządu . Nikomu nie polecam
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Premiera,Prezydenta,Prokuratury.
Mechanizm powstawania przestępstwa wyłudzenia
.
1-ubezpieczający kupuje pojazd używany który był ubezpieczony w PZU a kwota dalszego ubezpieczenia w PZU jest znaczna,
2-ubezpieczający otrzymał oferte innego ubezpieczyciela na kwote dwukrotnie niższą od PZU,
3-nowy ubezbezpieczyciel nie poinformował klijenta o konieczności wypowiedzenia umowy z poprzednim ubezpieczycielem bo z godnie z przepisami nie ma takiego obowiązku,
4-wariat mój A-PZU przesyła zawiadomienie o zaległościach,ja kieruje na dziennik do PZU informacje o wypowiedzeniu umowy ubezpieczeniowej z PZU,podając nazwe i nr.polisy,
B-ubezpieczyciel nie powiadamia strone o "zaległościach",
5-PZU wyczekuje do ostatniego miesiąca okresu rosczenowego wynikającego z przepisów Prawa Cywilneg który wynosi trzy lata i przesyła stronie wezwanie przedsądowe o zapłate .W naszym przypadku "roszceniowy okres to rok 2004 a wezwanie przysłano /data nadania 13 grudzień 2006r/dotarło w trzeciej dekadzie grudnia 2006r.
6-wariant mój A-po dwóch latach,w ramach porządkowych,biorąc pod uwage zaufanie do instytucji państwowej jakim jest PZU,pozbyłem się dokumentu z potwierdzeniem wypowiedzenia umowy,wtedy PZU przesyła wezwanie o zapłate a ja nie mogąc udokumentować swojej racji,jestęm gnębiony przez PZU która wszelkimi sposobami/posługują się "przestępczymi"przepisami.
W opinii Rzecznika Ubezpieczonych, pomimo przedstawionych powyżej regulacji prawnych, konsument, w sytuacji podwójnego ubezpieczenia, powinien mieć jednak możliwość rozwiązania jednej z umów i z tych względów Rzecznik zainicjował odpowiednie zmiany legislacyjne. Ponadto, można spotkać się ze zdaniem, iż jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego jest chroniony dwiema umowami ubezpieczenia, to tylko jedna z tych umów spełnia przesłanki umowy ubezpieczenia obowiązkowego i podlega reżimom art. 33 ustawy. Druga umowa, powinna być tym samym traktowana jak dobrowolna, a w związku z tym, posiadacz pojazdu mechanicznego ma prawo w każdym momencie żądać jej rozwiązania. Argumenty potwierdzające takie stanowisko w tej kwestii, zostały ostatnio opublikowane w Gazecie Prawnej . Dr Marcin Orlicki z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - specjalista w zakresie ubezpieczeń - wskazał, iż: "rozwiązanie jednej z umów obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów lub wielokrotnego ubezpieczenia uzależnione jest od woli stron. Mają one swobodę w zakresie umówienia się o zakończeniu ubezpieczenia, jeżeli tylko zapewnione pozostaje dalsze trwanie odpowiedzialności któregokolwiek z ubezpieczycieli na poziomie minimalnej sumy gwarancyjnej i przez wymagany przez ustawodawcę czas. (...) Należy bowiem uznać, że osoba, która ma polisę OC komunikacyjnego, już spełniła ciążący na niej obowiązek. Kolejna umowa ubezpieczenia OC nie jest więc już umową ubezpieczenia obowiązkowego i nie stosują się do niej ograniczenia dotyczące jej rozwiązywania".
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Premiera,Prezydenta,Prokuratury.
Wypowiedż Dyrektorki Oddziału PZU we Wrocławiu.
Nie zauważyłam, żeby istniała jakakolwiek praktyka rynkowa dotycząca podwójnych ubezpieczeń – mówi z kolei dyrektor PZU. Tłumaczy, że problemem jest zazwyczaj stwierdzenie, którą polisę należy traktować jako drugą.
OCZYWIŚCIE DYREKTOR KŁAMIE I MÓWI BZDURY.ZAWSZE JEST PIERWSZA TA KTÓRĄ
CHCEMY OPŁACAĆ.A PZU PROWADZI PRAKTYKI RYNKOWE PODWÓJNYCH UBEZPIECZEŃ.
NIECH DYREKTOR WSKAŻE KOMU UCHYLONO ROSZCZENIA PZU.Do wymienionej zwrócił się Rzecznik Ubezpieczonych o umożenie-odmowa.Moje pismo też zostało "załatwione" odmownie.Ochydna kłamczyni.
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Prokuratury.
Składam doniesienie o wieloletnim współudziale Ministerstwa Finansów, popełnianiu przestępstw wyłudzenia
i nienależnych dochodów przez ubezpieczycieli pojazdów samochodowych w zakresie obowiązkowych
ubezpieczeniach OC,popełnianych na ubezpieczionych w tak zwanej formie podwójnych ubezpieczeń
Odpowiedzialny za ten stan rzeczy jest Minister Finansów jako osobaodpowiedzialna i sprawująca nadzór nad
Ministerstwem Finansów.
Współudział w popełnianiu przestępstw jw.polega na:
1-spowodowanie wdrożenia przepisów obowiązkowych ubezpieczeń OC/wszystko wskazuje na to że ww przepisy
zostały uchwalone i wdrożone celowo/które umożliwiają ubezpieczycielom popełniania przestępstw-opis zaŁącznik.
2-mimo wiedzy o tym fakcie wynikającym z podwójnych ubezpieczeń- a tym samym okradania społeczeństwa-i to
od wielu lat-od 1993 lub 1995r-,Ministerstwo Finansów nic nie zrobiło w tym zakresie.Informacje o tym fakcie
pochodziły od Rzecznika Ubezpieczonych.Rzrcznika Praw Obywatelskich-jako niezgodne z Konstytucją RP i
zasadami współżycia społecznego,między innymi poprzez dyskryminacje nałożenia jednostronnych obowiązków.
3-mimo wielu zapowiedzi o zmianie obecnego stanu,do tej pory nic MF nie zrobiło nic/ widać celowo-może ktoś ma
w tym interes.
4-jest to jawne OKRADANIE uczciwej części społeczeństwa i to przy pozwoleniu Rządu RP i inmnych struktur
państwowyych,.
Szczególnie bezwzględnie wykorzystującym "przestępcze"przepisy jest ubezpieczyciel PZU.Należy tutaj zwrócić
uwage na to że PZU podlega instucionalnie pod Ministerstwo Finansów.Ironia tej struktury jest taka że na
podstawie pisma Zastępcy Dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów p
Katarzyny Przewalskiej-pismo z dnia 29 stycznia 2009r.syg.FN-6/714/15,16-1/LMP?FN-66/BKR-28/2009-wynika że
MF nie ma żadnego wpływu na PZU.Wynika z tego że PZU jest kolejnym państwem w państwie żądzącym się
własnymi dodatkowymi prawami,nie odpowiadających za nic i przed nikim-czyżby następna "organizacja"
posiadająca status"niezawisłości"?
Za wieloletnie przyzwolenie na okradanie społeczeństwa,za łamanie przepisów Konstytucji RP, powinien ponieść
odpowiedzialność osobiście Minister Finansów.
Dlaczego ten minister?Skoro zdecydował się być ministrem a od początku swojej dfziałalności nie zrobił nic,to
przejął spadek po poprzednikach.
Docelowo Ministerr MF z własnej kieszeni /a nie z kieszeni podatników/powinien oddać należności tym uczciwym
obywatelom którzy zostali na podstwaie "przestępczych"przepisów okradzeni.
Niniejszy wniosek powstał po wykorzystaniu wszelkich innych dróg załatwienia powyższego problemu,bez
rezultatu.
Zwracałem się do :
1-Prezydent PR
2-Premier RP
3-Sejm RP
4-Ministerstwo Finansów
5-Trybunał Konstytucyjny
6-Rzecznik Praw Obywatelskich
7-Rzecznik Ubezpieczonych
8-Prezes PZU
9-Dyrektor PZU Wrocław
Może tym razem organ który powinien zająć się ściganiem objawów przestępstw,zajmie się sprawą.
Waldemar Pietrzak
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Prokuratury.-cz.1
Waldemar Pietrzak
50-116 Wrocław Rynek 42/43/18a
tel : 071 3427978
kom : 501 260 764
e-mail : p.waldemar@neostrada.pl
00-791 Warszawa ul. Chocimska 28
I Wydział Postępowania Przygotowawczego
-Sekretariat tel.: 022 2173 544, 022 2173 546
Odwołanie - zaskarżenie Postanowienia
Prokuratury Rejonowej dla Warszawa Śeódmieście.
W ww postanowieniu jest powołanie się na art.231 $1kk,12 kk-wobec braku znamion czynu zabronionego.
Na stronie 2 jest akapit począwszy od słowa"Biorąc" do "karnego",wyrażnie świadczy o:\
1-albo braku wiedzy przez Asesoe przepisach KK i właściwemu jego stosowania,
2-albo o celowym zaniechaniu postępowowania związanego z bojażnią lub innym powodem "ruszenia"odpowiedzial-
nych wysoko postawionych osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy bezpośrednio lub pośrednio,,
3-albo formy mataczenia na korzyść osób,instytucji czerpiących nienależne dochody,związanych z konfliktem
interesów.
Niezależnie od przyczyn i powodów,Asesor Prokuratury zaniechał postępowania wyjaśniającego i tym samym
sprzeniewierzył się zasadą obowiązku o ściganiu wszelkiego rodzaju przejawów przesępstw.
Jeżeli p.asesor nie zana przepisów KK o wyłudzeniach,to powinna w trybie natychmiastowym opuścić ten resort.
Odnosząc się do akapitu str.2 od słowa "należy" do"przestępstwa",nadmieniam że się nie dziwie tak sformułowa-
nej "intepretacji",ponieważ zaniechanie i minimalny brak wiedzy z tego wynikający nie doprowadza di istotnych
informacji między innymi będącymi u Rzecznika Ubezpieczonych,To nie jest moje "subiektywne"odczucie.
U Rzecznika ubezpieczonych z uwagi na nagminnoś dokonywanych przestępstw w tym zakresie,powstała specjalna
ewidencja,Wiedziała by o tym p.asesor gdyby chociaż minimalnie zajęła się obowiązkiem który na niej spoczywa
z tytułu wykonywania zawodu.
P.Asesor.Sprawy cywilne są prowadzone indywidualnie z KC a nie KK.Tutaj mamy do czynienia z masoym przestę-
pstwem wyłudzenia i to przez długi okres czasu.Przestępstwo jest wymierzone przeciwko uczciwym obywatelom a
Pani wszelkimi sposobami stara się chronić te zjawiska które z urzędu ma Pani obowiązek ścigać.
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Prokuratury.-cz.2
Wzywam wszystkich okradzionych z tytułu podwójnego ubezpieczenia o kontakt na mój adres emajlowy,ponieważ nie mam zamiaru odpuścić sprawcą okradania uczciwej części społeczeństwa.
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Prokuratury.-cz.2
2009-04-23 22:34 czwartek ~PZU - fuj, nie znający prawa-fuj :P |
[+] odpowiedz
Po pierwsze naucz się języka polskiego dopiero później się nim posługuj (ortografia!!!). Po drugie - ustawa obowiązuje wszystkich i nic tutaj nie zmienisz. Rząd pozostawił furtkę dla ubezpieczycieli i ci z niej korzystają. Najpierw przeczytaj ustawę - później krzycz. Inna rzecz, że PZU ma kilka niekorzystnych dla siebie wyroków SN w sprawach dotyczących interpretacji ustawy o ub. obowiązkowych...no ale ilu ubezpieczycieli tyle interpretacji. Też mnie wkurza, że wg PZU są równi i równiejsi wobec prawa (30 dni na wypowiedzenie umowy po kupnie nie obowiązuje wszystkich). Odnośnie opinii RZU - to jest OPINIA nie WYROCZNIA. Żeby nie było, zgadzam się z tą opinią ale z drugiej strony, gdyby biuro RZU zrobiło badania ilu kierowców/właścicieli pojazdów wie co ma zrobić po zakupie/sprzedaży pojazdu to założę się, że 90% kompletnie nic by nie wiedziało. A ile RZU przeznaczył na edukację konsumentów??? ustawa obowiązuje już 6 lat a nadal ludzie jej nie znają i znać nie chcą.
Swoją drogą, według pracowników inspektoratu PZU we Wrocławiu do przepisania umowy ubezpieczenia na nowego właściciela inne zakłady ubezpieczeń nie powinny wymagać umowy sprzedaży, bo nie ma tego w ustawie (PZU wymaga umowy). Ale te buraczyny z PZU nie mają mózgów żeby zauważyć, że w ustawie jest mowa o nabywcy i zbywcy a więc o przeniesieniu praw własności jakąś umową, nie koniecznie sprzedaży. Ci ludzie są ograniczeni...bardzo ograniczeni (i mówię o kadrze menadżerskiej nie o szeregowych pracownikach)
-
Oszuści i złodzieje pod patronatem Prokuratury.-cz.2
Przepraszam poloniste..są tacy którzy jak mówią to też robią błędy ortograficzne.A w ww kwesti,to nie chodzi o równi-równiejsi,tylko o prze3stępczy przepis pozwalający na wyudzenia-przeczytaj art.KK.
WP
-
Oszuści
Nie piszcie bzdur ludzie czy wy żyjecie w jakimś wirtualnym świecie?
PZU Polecam bardzo solidna firma
-
Ok
Wszystko co najlepsze. Może trochę drożej ale przynajmniej pewność o samochód.
-
Ok
Jesli to ma być polisa AC to tutaj ceną bym się nie kierował i wybierał solidne bezpieczne firmy.
-
PZU
Wielki pozytyw dla Firmy PZU! Mam doświadczenie z HDI, Link 4 niebo a ziemia! Może trochę drogo ale nie oszukujmy się. Nie ma nic za darmo. Przy szkodzie nie ma żadnych problemów. Obsługa wszystko sprawnie tłumaczy. Szybko, sprawnie i co najważniejsze BEZ żadnych problemów! Link4 chwali się że ma tanio bo bez agentów... a ile kosztują ich beznadziejne reklamy i ten koleś "z kokoszką"? Na pewno grube pieniądze na to idą a przecież przez telefon nikt tak dobrze nie wytłumaczy Ci ubezpieczenia jak spotkanie osobiste. Ale to moja opinia:)
-
widać żeś...
PRACOWNIKIEM FIRMY!!!
Jeśli chodzi o "wyszarpanie" odszkodowania z tytułu OBOWIĄZKOWEGO ubezpieczenia OC... popytaj znajomych... mało kot cokolwiek dostaje.
Z założenia widać odrzuca się roszczenia petentów!!!
-
PZU to wielka ściema i kłamstwo OPOLE
Może dostajesz prowizje od PZU za wpisy
zeby wypłacili z OC to tylko do sądu
Ludzie kupujcie DAS ochrone prawna przed takimi złodziejami
dzieki tej firmie nie musiałem wyłożyc 5200 zł na proces przeciwko PZU
jak bym miał ocenic to brak kompetencji, logiki i głupota
nawet ich lekarze piszą jedno a likwidator ich to kwestionuje schizofrenia z paranoją to niestety PZU w Opolu
Najlepsze są panie które zajmuja sie likwidacją szkody nie wierzcie im na słowo bo pózniej się wyprą patrząc ci w oczy
Wszystko na pismie i tylko na pismie.
Moja sprawa ciągnie sie dwa lata i pewno pociągnie sie jeszcze rok
ale poczekam i odsetki policze w całosci bo mają przeciez 30 dni na wypłate odszkodowania
P.S.
nie wierzcie warsztatą naprawczym bo mój samochód naprawiało ASO Forda tylko po dwóch tygodniach użytkowania okazało się że trzeba wymienic łozyska w obu kołach które zostały uszkodzone w wypadku a juz nie uwzględnione w kosztorysie a to jedynie 750 zł za szt
Jesli istnieje grozba szkody całkowitej zatrudnijcie niezależnego rzeczoznawce bo niejednokrotnie nie opłaca się naprawiac a z OC do 90% wartosci smochodu można dokonywac naprawy
-
PZU to wielka ściema i kłamstwo OPOLE
odsetki policze w całosci bo mają przeciez 30 dni na wypłate odszkodowania
30 dni mająna podjęcie decyzji odnośnie wypłaty odszkodowania, a jeśli występuje uzasadniony przypadek, to dodaj do tego jeszcze ok. 14dni.
po dwóch tygodniach użytkowania okazało się że trzeba wymienic łozyska w obu kołach które zostały uszkodzone w wypadku a juz nie uwzględnione w kosztorysie
od tego są ogledziny dodatkowe.
ale coz, niewiedza szkodzi.
-
aegon, co myślicie?
chce sie przenieśc do ofe aegon co myślicie?
-
aegon, co myślicie?
A po co?
-
aegon, co myślicie?
hehe radze nie zmieniaj.
jak przejdziesz to ten co cie bedzie rekrutowal zgranie niezla kase.
i stracisz czesc pieniddzy co miales uzbierane.
no chyba ze juz masz naprawde kiepski fundusz.
polecam pocztylion. moze duzo nie zarabia ale najm,niej traci.
pozdrawiam
-
aegon, co myślicie?
ciebie pogięło???
-
aegon, co myślicie?
co to za stek bzdur drogi listonoszu, ty chyba w zyciu ustawy emerytalnej nie czytales, po 24 miesiacach mozna bezplatnie zmienic ofe, a caly uzbierany kapital przechodzi do drugiego ofe. po drugie co to za stwierdzenie : " polecam pocztylion. moze duzo nie zarabia ale najm,niej traci " :). po trzecie - porównanie z ostatnich 10 lat : http://www.money.pl/emerytury/porownanie/por=stopy/pro=0/, pozdrawiam czytających
-
aegon, co myślicie?
i to jest właściwy komentarz
a nie opowiadanie bajek
pozdrawiam
-
PZUonline - polisa w ciemno
Porównałem oferty ubezpieczenia OC+AC w kilku towarzystwach, np. Liberty, Axa, ale po dokładnym przeczytaniu ofert pozostałem przy PZUonline.
Mam jednak problem, bo oferta wymaga oględzin samochodu. Wydaje się to logiczne dla ustalenia stawki dla starszego samochodu. Infolinia PZU zapewnia ze agent zjawi się u mnie w ciągu 5 dni.
Ale za AC muszę zapłacić od razu, w dniu zgłoszenia internetowego. Oznacza to że opłacam w CIEMNO z góry, nie znając pełnej wyceny. Agent który się zjawi za kilka dni może zmienić wycenę oraz warunki umowy. Infolinia PZU potwierdziła taki sposób zawierania umowy.
Brakuje tutaj logiki, bo ostateczne decyzja i płatność winna być po wycenie agenta.
-
pok czestochowa
Jestem zbulwersowany pracą POK w Częstochowie.Byłem zapłacić składkę za ubezpieczenie na zycie.Na dużej sali są dwie kasy.Właściwie jedna była cały czas ok.1h zamknięta a pani rozmawiała przez telefon.Druga kasa mimo że nie było przed nią klientów nie chaciała przjmować składek,odsyłała do osoby siedzącej obok przy biurku.Myślę,że to była agentka.Nie nadążała z przjmowaniem pieniedzy.Punkt ten był bez żadnego zabezpieczenia.Pieniądze leżały na biurku.Po co więc jakieś bosksy kasowe skoro kasjerki nie pracują?Ciekawe jak to się ma do oszczędności w tej firmie.Zapewne agentka bez wysiłku dużo zarabia a kasjerki otrzymują pensję.Przyznacie że to ciekawostka.
-
pok czestochowa
Pewno agentka miała prowizję a kasjerki nie.
-
super zadowolony
W pazdzierniku zeszlego roku mialem szkode na samochodzie(dachowanie) likwidowana z AC. bardzo szybko przyjechal rzeczoznawca i ocenil szkode. Wedlug niego koszty naprawy przekroczyly wartosc pojazdu i uznal ze szkoda jest calkowita. pozostalosci wystawili na jakiejsc wewnetrznej aukcji i po kilku dniach wyslali pieniadze pomniejszone o kwote ktore ktos wylicytowal. mialem 14dni na kontakt z osoba ktora bych chetna kupic pozostalosci ew sprzedac na czesci samemu bo ich juz to nie interesowalo. jedynie po sprzedarzy tej osobie musialem dowiesc umowe kupna sprzedarzy i jeszcze doplacili mi 10% tej kwoty. w sumie wyszlo ok 1000zl wiecej niz po wycenie i prawie tyle na ile auto bylo ubezpieczone.
czyli ogolnie jestem bardzo zadowolony bo w zyciu nie dostal bym takiej kwoty sprzedajac to auto komus innemu przed wypadkiem chociaz bylo bardzo dobrze utrzymane i caly czas serwisowane w ASO.
kolejne samochody napewno tez beda ubezpieczane w PZU chociaz skladki maja troszke wysokie ale przy znizkach 60 i 60 to juz sa znosne a napewno dla 100zl nie bede bawil sie w directy albo inne axy
tu mam pewnosc ze zostane obsluzony profesjonalnie.
-
PZU OK
Może nie jest najtaniej, ale likwidacja szkody jest sprawna i nie ma problemów z uzyskaniem kasy. Miałem doświadczenia z innymi firmami i toczyłem długą walkę o odszkodowania. W PZU likwidowałem już szkody kilkakrotnie ( samochód , zdrowie, dom) kasa zawsze bez problemów wpływała na konto.
-
PZU - złodzieje, zrobią wszystko by nie wypłacić odszkodowania!!!
2 lata temu miałam kolizję drogową z motocyklistą - skosił mi bok samochodu, gdyż nie zmieścił się pomiędzy mną (stojącą na końcu pasa przeznaczonego do włączania się do ruchu drogowego i czekającą na tzw."wolne") a autobusem jadącym pasem, na który to starałam się wjechać. Trach i było po wszystkim... Ja zadowolona, że "pan" nie wpadł pod koła autobusu (choć później to chyba nawet żałowałam)i że nic poważnego mu się nie stało... Wezwano policję, która po zebraniu zeznań; mojego, "pana" i 2 niezależnych świadków zdarzenia, orzekła jego winę (wyprzedzał autobus w sposób niedozwolony). On dostał mandat, ja dane jego polisy ubezpieczeniowej i... i dopiero teraz zaczyna się koszmar; PZU NIE WYPŁACI MI ODSZKODOWANIA W WYSOKOŚCI AŻ 1800zł (to oni wycenili na tyle moją szkodę), gdyż sprawca kolizji wystosował do nich pismo, że to ja "NIE ZACHOWAŁAM NALEŻYTEJ OSTROŻNOŚCI". I nie ma znaczenia, że "pan" płacąc mandat przyznał się tym samym do winy, nic nie znaczy raport Policji z miejsca kolizji, którego odpis sama musiałam przedstawić w PZU (PZU nie widziało potrzeby zapoznania się z tym raportem), dla PZU nie jest ważna relacja świadków zdarzenia, ALE ZA TO WAŻNE SĄ ODCZUCIA JAKIEGOŚ "PANA" O WĄTPLIWYM WYKSZTAŁCENIU I NISKIEJ KULTURZE (ową kulturą zdążył mnie uraczyć zanim owego feralnego popołudnia przyjechała policja). W majestacie prawa PZU nie wypłaciło mi odszkodowania - w myśl ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych z 22 maja 2003 z późniejszymi poprawkami (art.13 pkt1 "zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie... w wyniku własnych ustaleń").
Co mogę dalej zrobić... Iść do sądu??? tylko czy to 1800zł pokryje rachunek wystawiony przez mojego prawnika... On mówi, że to mało prawdopodobne.
-
PZU - złodzieje, zrobią wszystko by nie wypłacić odszkodowania!!!
po wyggraniu przez Panią sprawy (ewidentna wina motocyklisty) wszelkie koszty postępowania, dojazdów, zwolnień z pracy (udokumentowanych oczywiście) pokryje PZU
pozdrawiam
-
PZU - złodzieje, zrobią wszystko by nie wypłacić odszkodowania!!!
Nie widzicie że ta pani jest z konkurencji? Wypowiada się też na innych stronach... podobna historia, inny nick:) Pewnie w alianz pracuje i klienci jej odchodzą.
-
PZU - złodzieje, zrobią wszystko by nie wypłacić odszkodowania!!!
Miałem dokładnie ten sam przypadek tylę że z ciągnikiem. A moja szkoda to ok. 100 000zł. PZU też odwróciło kota ogonem. Gościu dostał mandat, a ja po 3 miesiącach nie dostałem odszkodowania z jego OC, a PZU chce żebym wziął winę na siebie! Porażka!
-
jak problemy z odszkodowaniem, to prawnika polecam - ja korzystałem z Eventum z Poznania
nie ma co darować odszkodowania, trzeba walczyć i jak PZU ma zastepy swoich prawników, to my także nie walczmy z nimi gołymi rękami, ale wystawmy przeciwko ich prawnikom naszych prawników. Ja po odmowie zleciłem swoją sprawę prawnikom z kancelarii Eventum z Poznania i nie powiem, że natychmiast, ale ostatecznie otrzymałem odszkodowanie. I nie musiałem prawnikom wykładać z góry żadnych zaliczek, a jakby się nie udało uzykac odszkodowania, to nic nie płaciłbym. Sprawdzałem też inne kancelarie pomagające w walce z ubezpieczycielami i z tego co się zoreiontowałem, to ta kancelaria ma jedną z najniższych stawek i przede wszystkim nie zastrzegają, aby odszkodowanie było płatne na ich konto - inni chcieli, aby PZU wypałciło odszkodowanie na ich konto, a oni dopiero na moje. Chyba też jako jedna z nielicznych kancelarii jasno mówi ile wynosi ich wynagrodzenie i nie stosuje żadnych kruczków. Jestem zadowolony i polecam też innym, bo nie można ulegać w walce z ubezpieczycielami, oni tylko na to czekają i liczą zyski z naszych niewypłąconych odszkodowań.
-
PZU - złodzieje, zrobią wszystko by nie wypłacić odszkodowania!!!
to weź prawnika, który nie bierze zaliczek i jego wynagrodzenie nie będzie wyższe niż Twoje odszkodowanie - ja korzystałem z EVENTUM z Poznania. Sprawdź, może pomogą odzyskać Ci odszkodowanie. Zapytać nic nie kosztuje
-
Opinia
Solidna i pewna firma. Ubezpieczenia w miarę tanie a w szczególności obecnie bardzo tanie ubezpieczenia OC komunikacyjne. Likwidacja szkody bardzo szybka i sprawna poprzez mobilnych rzeczoznawców. Polecam
-
Opinia
Co jak co, ale na pewno nie szybkość i konkurencyjne stawki. Po pierwsze-pada im sprzedaż i odchodzą klienci - dla nowych jest pełno zniżek, dla starych nie mają nic ciekawego. Ja dostałem rok temu zniżkę 20% za samochód z eksportu ale w tym roku już jej nie dostanę, więc składka będzie baaaardzo niekorzystna. Obecnie jestem na etapie likwidacji szkody z AC - czekam już ponad tydzień na mobilnego rzeczoznawcę, który nie potrafi przyjechać (od swojego biurka ma 8 km), w innych firmach trwa to 2-3 dni. Mobilny rzeczoznawca siedzi za biurkiem i czeka na klientów: "nie może Pan przyjechać?" no raczej nie mogę bo auto jest po dachowaniu....Zgodnie z OWU, jeżeli po 7 dniach nie było oględzin mogę zacząć naprawę...ale nie mogę nigdzie przesłać dokumentów, bo nie chcą mi podać kontaktu do likwidatora. Bardzo niekorzystne zapisy dotyczące amortyzacji przy szkodach częściowych, więc stracę kupę kasy. Jedyny ich plus to biura w każdej większej miejscowości i duża liczba warsztatów, z którymi rozliczają się bezgotówkowo. Opłaca się ubezpieczać tylko samochody do 4 lat popularnych marek. Ubezpieczenie ocenia się dwa razy - raz przy podpisywaniu umowy (cena), drugi raz przy likwidacji szkody. Pierwsza składka ok, w kolejnych latach porażka. Likwidacja - póki co jestem na nie. 2:0 dla konkurencji. Byle do końca umowy.....
-
Pakiet komunikacyjny
W PZU mają najlepsze pakiety komunikacyjne. Oprócz ceny należy zwracać uwagę na warunki, oraz gratisy (np: Assistance, dodatkowe ubezpieczenie szyb)
-
a ja jestem zachwycona
nie dosc,ze za komplet OC i AC zaplacilam najnizsza cene na rynku, to w zeszly weekend pomogli mi wspaniale!
zawalil rozrusznik, a ze byla noc, to PZU zalawtilo to tak: podjechala laweta, odwiozla nas do 4-gwiazdkowego hotelu (na koszt pzu). rano nasze auto juz bylo w warsztacie, a poniewaz naprawa mogla dluzej potrwac, to dostalismy auto zastepcze na 3 dni bez zadnych zbednych formularzy. wszystko poszlo super sprawnie.
dla kontrastu podam: compensa - moj brat ma tam wykupione ubezpieczenie AC/OC. dzien po mnie mial podobny problem z autem. Myslicie,ze ktos w niedziele wieczorem w ogole byl laskaw odebrac telefon???? dzis sie okazalo, ze po prostu kabelek byl odbiety i nikt tego nie zauwazyl przez cala noc!!!!
a czlowiek tu placi slone pieniadze, zeby na koncu sam w szczerym polu na pastwe losu wyladowac! szlag czlowieka moze trafic!
PZU polecam, o ile wszystkie inne firmy: co w nazwie nosza "Polskie": PKP, TP SA... poslalabym do diabla, i omijam je szerokim lukiem to widze wyraznie, ze w PZU zaszly wyrazne zmiany w podejsciu do klienta. Gratuluje!
-
a ja jestem zachwycona
jak jesteś pracownikiem PZT to może i super, ale zwykły szaraczek to może zapomieć o odszkodowaniu
-
a ja jestem zachwycona
A potem sie obudziłaś i wróciłaś do swojego biura w PZU
-
Nigdy więcej
tyle co nawalczyłam się o odszkodowanie, szkoda gadać :(
w każdyb bądź razie nie otrzymnałam oszkodowania, a człowiek tu płaci im przez prawie 15 lat składki, a jak ma jedną szkode to odmowa !!!
-
powodź
Powiem tylko tyle. Czekam ponad miesiąć na kogoś z PZU, żeby łaskawie się ktoś pofatygował i ocenił jakie szkody wyrządziła mi woda w domu.
W domu mam totalny bałagan. I to ma być solidna firma
-
powodź
do moich znajomych wysłali mobilną placówkę PZU
na zalane tereny na wieś.Pomagali im, jak mogli.
Ułatwiali procedury, przyśpieszali.
Można było wszystko zgłaszać przez internet.
-
PZU
ja z innej strony się dowiadywałem - pytałem faceta-blacharza ,który robi bezgotówkowo samochody z różnych TU i powiedział że PZU,czy WARTA dość szybko kasę wypłaca jesli chodzi o AC
dłużej to trwa z OC sprawcy(bo potrzebne dodatkowe dokumenty) ale też wypłacają
ostatwcznie polecił mi PZU i WARTĘ,trochę drożej ale mniej kłopotów
kto jak kto ale ludzie naprawiający samochody powypadkowe wiedzą najlepiej ile się na kasę czeka z jakiego TU
-
KOSZMAR
Setki biurokratycznych papierków, mają bałagan w bazach danych taki że lepiej nie móić, trzeba po dziesięć razy im udowadnić, że np dostali wypowiedzenie. Ta firm już dawno powinna nie istnieć, na szczęście zmiana pokoleniowa następuje i emeryci już niebawem nie będą nabijali kasy prezesom i tysiącom kierowników i dyrektorów.
-
KOSZMAR
Zgadzam sie w 100%, prawie rok temu złożyłem wypowiedzenie obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych OC a oni przyjeli pismo z datą kolejnego dnia co spowodowało że przedłużyli mi ubezpieczenie o kolejny rok! odwolania do prezesów i składanie kolejnych wniosków nic nie dało. ZŁODZIEJE!! okradli mnie na 1400zł, a sprawdzając moje ubezpieczenie na portalu internetowych ukazuje mi się informacja że posiadam ubezpieczenie w drugiej firmie gdzie się przeniosłem a w końcu mam jeszcze dwa! więc za co ja płacę??
Na chwilę obecną tak się składa że niestety mam przyjemność przyjmować i przetwarzać dokumenty od PZU S.A. z całej Polski i podsumowywując ich bardzo grzecznie, powiem tylko że to ***E!! przysyłają mailem, faxem i zwyklą pocztą to samo pismo robiąc bałagan, często zdarza się że pisam nie zawierają wymaganych danych do wykonania zlecenia jakie zadali i trzeba do nich dzwonić i prosić się o to aby dosłali dane. Zdarza się też że przysyłają pismo nie nadające się do przetworzenia, gdyż zawiera dane niezgodne z resztą dokumentu. Poprostu masakra :/ A jeszcze niektórzy są tacy łebscy że nie podają adresu zwrotnego jak przyślą faxem tylko proszą o odpowiedz smsem, poprostu postawić przed plutonem egzekucyjnym!
-
zgroza
likwidacja szkód osobowych przez PZU to godne porzałowania
-
OK
Wbrew opinia nie zawsze najdrozsze..., przedewszystkim na miejscu - i niezawodne assistance.
-
odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!
Pracowałam w tej bandyckiej firmie i znam ją od podstaw dlatego uważam ,że mogę się wypowiedzieć. Niestety opowieści o tym jaka to solidna firma można "między bajki włożyć" Likwidacja szkód to horror. Modlę się zeby klienci których ubezpieczałam nie mieli szkód bo nie chcę się wstydzić a niestety podpisywałam się na ich polisach. Moją szkodę z AC wycenilio na 3,5 tys zł gdzie naprawa kosztowała 11 tys zł - myślę, że więcej na ten temat nie muszę pisać :) poza tym alogiczna papierkologia . Nie mówię już o ubezpieczeniach obowiązkowych budynków rolnych , gdzie ceny są zawrotne a wypłaty jeszcze bardziej śmieszne Biedni rolnicy płacą z przyzwyczajenia i niestety przepłacają... Mogłabym dużo pisać o minusach ..ale chcąc być obiektywna napiszę też coś o plusach . pzu ma rzeczywiście jedną z najbardziej rozbudowanych ofert i pewnie największą dostępność fizycznie rzecz ujmując ale i tak wszystko zależy od agenta , który będzie was ubezpieczał- bo dobry agent nie wciśnie wam kitu i potrafi "dobrze" policzyć
-
odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!
Co do Twojej likwidacji szkody z AC. Nie wiem jakim cudem aż taka różnica wyszła, ale jeżeli zawierałaś ubezpieczenia AC to powinnaś wiedzieć o opcjach: wycena albo warsztat. Jakbyś miała zaznaczony warsztat to nie było by problemu.
-
odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!
na szczęście miałam :)
-
NAJLEPSZE TOWARZYSTWO UBEZPIECZEŃ
LIKWIDACJA NATYCHMIASTOWA BEZ PROBLEMÓW.MIŁA I KOMPETENTNA OBSŁUGA.
-
Opinia
2009-09-12 22:47 sobota ~Dariusz Nowakowski.Woj.Kuj.Pomorskie |
[+] odpowiedz
Co z ostatnimi wydarzeniami w ZUS?.Niejakie przekręty,korupcja,wydawanie naszej kasy na wypasione auta i same budynki-niewspomne o ich wyposazeniu.Wielu ludziom z ZUS-u żyje się w tych czasach zbyt wypastnie za pieniądze podatników i składkowiczów.Ostatnie wydarzenia w mediach pokazują to dosadnie,a i co widać gołym okiem w większości miast w polsce.Urzędy ZUS-u mają się bardzo dobrze,a społeczeństwo musi zarabiać na życie na zachodzie?.Polak czy Polka i tak nie ma oparcia ze strony ZUS-u,bo często i gęsto na rętach i emeryturach muszą i tak dorabiać na "chlebek".Może ZUS jako ZUS jest instytucją porządnom,ale ludzie zajmujący tam poważne stanowiska zapominajom o swych klijętach,bo rajcuje ich np.nowa willa z bajecznym wypasem.>>>>Przepraszam za tą wypowiedz może nie na tym forum,a tak że ludzi z ZUS-u których to nie dotyczy.Wim że ta instytucja wręcz pożera nasze pieniądze często w nieokreślonych celach,gdzie ja i inni nic z tego nie mają,jedynie morzemy sobie popatrzeć na wypasione budynki ZUSu,a jeżeli jesteśmy w środku budynku to petent jest przyjmowany w "szklanej klatce".>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>PETENT
-
wg. jakość liwidacji szkód sie bardzo poprawiła
miałem stłuczkę na parkingu 13 09 2009 sprawca miał polisę PZU -spisał oświadczenie a 20 09 2009 przelali juz pieniądze- byłem bardzo pozytywnie zaskoczony
-
kretynska firma
zatrudniaja na przecietnym poziomie ludzi, byle nie mial wlasnego zdania.
Jak od zawsze zatrudniani sa na zasadzie wzajemnej adoracji i jest jak jest: niekompetencja, zlodziejstwo i durnota!
Brak szacunku do Agenta! nie wiedza do konca z czego i kogo zyja.
-
Opinia
z gałki ocznej usunięto drut szczotki stalowej,pozostawiając bliznę
na żrenicy oka.Odmowa wypłaty odszkodowania.Lekarz orzecznik straszyła,
że jak dostane odszkodowanie to zwolnią mnie z parcy.BRAWO!!!!!!.Uraz
stawu łokciowego,usunięto operacyjnie odłamek kości.Odmowa wypłaty odeszkodowania.Tym razem odwołalem się i aż trzech rpofesorów medycyny,
uznało zaocznie, że miałem zmianę zwyrodnieniową.To mamy już minimum
trzech kaszpirowskich.BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!! Na końcu się pożygałem.
-
SUPER FIRMA - a za luksus płacimy niewiele
Jeżeli ktoś korzystał z auto pomocy w wersji super to wie oczym mowa.
szybko, sprawnie i tanio.
-
pzu oszukuje
pzu moje pieniądze z odszkodowania wpłaciło bez mojej wiedzy na fundusz gotówka pzu,co dalej jak odzyskać ta pieniądze do sądu dac sprawę.
-
pzu oszukuje
w każdej chwili można wypłacić pieniądze z tego funduszu, jeśli masz czas i kasę oddaj sprawę do sądu
-
pzu oszukuje
pani z pzu twierdzi ze miesiąć trzeba czekać za pieniędzmi.
-
pzu oszukuje
PZU to złodzieje i oszuści kiedy wykupowałem mini ac w pzu pani poinformowała że kiedy wpadnę w dziurę (sam o to pytałem znając nasze drogi) należy mi się odszkodowanie. Niestety z moim szczęściem po 4 miesiącach wpadłem w dziurę zniszczyłem nową oponę i nową felgę (KOSZT OKOŁO 3000ZŁ). Rzeczoznawca był 2 razy pierwszy raz 13.07 a drugi raz 17.08. Wycenił szkodę wszystko ok. 19.08 dostałem papier wystawiony 13.08 że odmawiają wypłacenia odszkodowania gdyż w polisie nie ma mowy o wpadnięciu w dziurę. Po pierwsze zostałem wprowadzony w bląd przy podpisaniu umowy, po drugie skoro 13.08 wiedzieli że nie wypłącą odszkodowania to po jakiego grzyba 17.08 wysyłali rzeczoznawcę i ciągali mnie nie potrzebnie?! NIGDY PZU!!!!!!!!
-
pzu oszukuje
w kazdej chwili możesz wypłacić pieniadze, wejdź do placówki i złóż oświadczenie i przelej pieniądze na swoje konto bankowe/ wypłacą ci rownież zysk z lokaty :)
-
no poprostu brak słów....
Zostałem zrobiony w bambuko i to jest baaardzo delikatnie powiedzane. Kobieta otwarła drzwi zaraz przed moja maska. Nie było szans nawet na hamowanie - dobrze ze jej nic sie nie stało. Pech chcial ze delikwent prowadzacy samochod byl ubezpieczony w PZU. Chcialem zrobic samochod z jego OC bo gosc przyznal sie i spisalismy stosowne oswiadczenie w ktorym on byl wymieniony jako sprawca. W PZU auto ogladneli i dostalem decyzje o wyplacie srodkow. Zrobilem samochod za wlasne pieniadze i.... oczom nie wierze a tu przychodzi z PZU list ze sprawca nie byl kierujacy pojazdem tylko osoba 3cia i pieniedzy nie wyplaca, mimo ze byla juz decyzja. To jest jakies robienie czlowieka na szaro w bialy dzien, jak tak mozna????!!!!! Planuje sie odwolywac i ciekawe co z trgo wyniknie, a jak nie odzyskam moich pieniedzy to ide z tym do mediow, moze ktos cos wreszcie z tymi oszustami zrobi!!!!. Jezeli ktos mial podobny przypadek lub PZU zalazlo mu za skore prosze o kontakt meandmy@wp.pl Zdecydowanie nie polecam!!!! aha i uwazajcie kto uszkadza wam wasz samochod bo moze sie okazac, ze jest ubezpieczony w zlodziejskim PZU.
-
Przeżyłem szok
Miałem polisę w PZU, AC+OC, ok wszystko przez 3 lata. Autko sprzedałem, kupił handlarz, nieważne. Poinformowałem o tym PZU, handlarz też, samochód sprzedany w 2003 roku 11 lipca, polisa ważna do końca sierpnia tj 24. Posiadam wszystkie potwierdzające to dokumenty o wyrejestrowaniu polisy i Komunikacje Urzędu Miasta. I oczom nie wieże. To nie jest żadna ściema i atak konkurencji. Dostaje pismo w 2006 roku wzywające do zapłaty, że mam do zapłaty 425 złoty za kontynuację polisy do 25-grudnia 2003 roku, SZOK. Odwołuję sie i nic. KOMORNIK wchodzi na pensje po zaocznej rozprawie i zabiera Mi 1020 złotych. SZOK W IMIENIU PRAWA. Zmieniłem adres zameldowania i się wyprowdziłem w 2005 roku i dzięki temu właśnie przegrałem sprawę i nie mogłem się odwołać. Przez Polskie Państwo i PZU zostałem wydymany w ***. Tak się robi w Polsce z Polakiem w imieniu Naszego Polskiego Prawa. Pozdrawiam wszystkich. Czytajcie i wymuszajcie OWU od PZU, Polskiego Złodziejskiego Ubezpieczyciela Kielce.
-
Przeżyłem szok
po pierwsze i do prawnika po porade
po drugie zaluz sprawe.
i ciagnij do skutku. jesli masz dokumenty potwierdzajaca twoja relacje odzyskasz pieniadze. to mimo wszystko jest panstwo prawa
-
Likwidacja szkody z AC w PZU
W PZU liwkidowalem szkode zgloszona z AC.Jesli chodzi o sam przebieg opisu i przyjecia zgloszenia to poprostu rewelacja.Miale juz sporo kolizji wiec naprawde wiem o czym mowie.Formalnosci zajely nie wiecej niz 30 min wlacznie ze zrobieniem zdjec i przedstawieniem mi wstepnej wyceny szkody.Bylem mile zaskoczony bo gdy PZU przelalo mi kase okazalo sie ze jest 300 zl wiecej niz w kalkulacji wstepnej.Schody zaczynaja sie w chwili gdy zaczynamy roznawiac z nimi o utracie znizek.Pracownik infoliini jak rowniez pracownik centrum likwidacji szkod w Białymstoku powiedzial mi iz utrace 10% znizek na 2 lata. Jest to oczywiscie bzdura wirutna gdyz stracilem 20% znizek w tym roku i 10% w przyszlym. To wszystko zalezy jeszcze w jakies klasie (jesli chodzi o znizki) znajdujemy sie poniewaz sa dwie klasy(8 i 9) ktore naja po 50% znizek.O wyjasnienie tego najlepiej jest poprosic agenta gdyz sadze ze wyjasni to najlepiej choc nie koniecznie w prosty sposob. Moja opinia na temat tego ubezpieczyciela jest raczej pozytywna.
1.wysokosc odszkodowania byla naprawde dobra
2.szybkie zalatwienie sprawy
3.pieniazdze w ciagu 4 dni od zgloszenia szkody
Wada jest lekkie wprowadzanie klienta w blad jesli chodzi o utrate znizek jak rowniez wysokosc skladek.Ubezpieczenie w PZU jest drogie ale chyba najlepsze czytaj najkozystniejsze z punku widzenia ubezpieczonego. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
-
ODRADZAM PZU
nigdy nie ubezpieczę się w tej firmie. Przy zawieraniu polisy wszystko było OK. Pani mi mówiła że płacą za wszystko - chwaliła swoją firmę i mówiła, że maja najlepsze AC a inne firmy maja ukryte kruczki, wszystko mają małym druczkiem.
Po kradzieży mojego auta otrzymałem pismo, że PZU jest wolne od odpowiedzialności i podali mi swój paragraf ni z gruszki, ni z pietruszki. Najlepsze jest to, że agentka powiedziała mi że za kradziez zapłacą. Zawsze myślałem że Państwowe to najlepsze a tu g.... prawda. Odradzam tę firmę. Teraz ubezpieczam sie w Hestii i za szkodę wypłacili mi bez problemu.
PZU to najgorszy szmelc na polskim rynku
-
ODRADZAM PZU
Trzeba było dokładnie przeczytać umowę, którą podpisywałeś. Tam na pewno było napisane, co ubezpieczenie obejmuje.
-
ODRADZAM PZU
no właśnie - agentom pzu najlepiej wychodzi oczernianie innych firm i opowiadanie bajek na temat swojej...
-
pzu to złodzieje!
Dwa lata temu skradziono mi auto rocznik 2003.
Pzu ( po moich pismach i ponagleniach ) łaskawie wypłaciło mi odszkodowanie za auto rocznik 2002 i to ,,golasa " ( ja miałem wersję elegant ) po 8 miesiącach.....
Na początku uparcie twierdzili że moje auto nie istniało, po czy P.dyrektorek z obornickiej w Poznaniu zaśmiał mi się w twarz i powiedział że on ma tyle czasu ile mu się podoba ( gdyby nie żona nie widział by już na jedno oko....)
W polsce nie ma przepisów prawnych chroniących osoby ubezpieczone !!!!
W sprawach spornych nie ważne jest to że wzieli odemnie 5 tyś zł za rok i podpisali ze ,mną papier.......trzeba założyć im sprawę, ato są koszty......i na tym ta złodziejska firma żeruje............
Tylko nie pzu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
pzu to złodzieje!
Witam. Widzę , że każda dobra opinia o PZU od razu jest traktowana jako opinia pracownika tej firmy. Skoro PZU jest takie złe i nigdy nie wypłaca odszkodowań to jakim cudem istnieje na rynku ponad 200 lat i ma najwięcej klientów? Tak jak wcześniej ktoś pisał ludzie nie czytają ogólnych warunków i ustaw dotyczących ubezpieczeń , a potem mają pretensje. Jest takie powiedzenie łacińskie , że nieznajomość prawa szkodzi. Obecnie większość firm sprzedaje ubezpieczenia poniżej kosztów po to tylko żeby ściągnąć klientów z PZU. Ale to się skończy wkrótce bo w przeciwnym razie te firmy zbankrutują. Tanie mięso psy jedzą. Ale są oczywiście ludzie , którzy mają 50 tyś. na samochód , a już 2000 zł na pakiet nie mają. Zawsze można przecież ubezpieczyć w tańszej firmie z cała listą różnych potrąceń i wyłączeń i cieszyć się z mniejszej składki , a potem dokładać do szkody :) Pozdrawiam
-
pzu to złodzieje!
Małe ceny OC skończą się w początkiem grudnia, bo Unia tego wymaga:)
Myślę że to może być początkiem końca niektórych firm.
-
pzu to złodzieje!
Będą się klienci przepraszali z dużymi firmami, no bo gdzieś ten samochód ubezpieczyć trzeba.
-
Fajnie być z PZU!
Podczas likwidacji szkody zwlekają maksymalnie. Brak rzetelnych informacji na temat wypłaty odszkodowania, brak kosztorysu, odliczono bez powodu VAT, wypłacono po terminie, a na wystosowane odwołanie brak odpowiedzi. Jeśli przez 25 lat płaciłem składki to wszystko OK, jak trzeba zlikwidować szkodę nie z mojej winy to nędza. PZU to porażka!
-
Fajnie być z PZU!
Może miałeś pecha, mi po wypadku bardzo szybko wypłacili odszkodowanie, bez żadnych problemów.
-
ZŁODZIEJE
pieniądze to biorą ale odszkodowania to nie chcą płacić. Czepiają się byle pierdół. Odradzam tę firmę.
-
tanie OC - nigdy w PZU - najdroższa firma
*** a nie firma
-
W odpowiedzi na nie solidną obsługę w PZU
Witam! W każdym towarzystwie ubezpieczeniowym można natrafić na niesolidną obsługę. Osobiście nie jestem posiadaczem ubezpieczenia komunikacyjnego, ale odkładam na emeryturę w PZU i jak na razie nie narzekam ani na składki ani na obsługę!!! Zgadzam się z przedmówcami że warto współpracować z firmą o solidnych podstawach, pewną i stabilną.
-
zatajanie istotnych informacji dotyczących ubezpieczenia w PZU Życie S.A
PZU Życie S.A podczas podpisywania deklaracji przystąpienia zatajanie istotnych informacji dotyczących warunków odpowiedzialności ubezpieczenia oraz wiążących się z tym odszkodowaniem jednym słowem naciąganie klienta i nabijanie w butelkę a na koniec pokazanie figi z makiem zamiast wypłaty odszkodowania a jednocześnie brak możliwości odwołania się do kogoś wyżej w hierarchi towarzystwa lecz odsyłanie do sądów aby rozpatrzyły sprawę, im dłużej tym lepiej bo może klient umrze i sprawa sama się wyjaśni , bardzo trudno dać ocenę towarzystwu bo brak jest skali aby je oceniać PONIŻEJ KRYTYKI ABSOLUTNIE NIE POLECAM !!!!
-
odszkodowanie się nie należy to nie ten zawał?
Uważam, że PZU naciąga bezkarnie na ubezpieczenia , których nie zamierza honorować ma własne definicje chorób , ale nie mówi o tym podczas podpisywania deklaracji.Jeżeli będziesz żył człowieku i tylko płacił składkę to wszystko w porządku , ale jeżeli zachorujesz to masz dwa wyjścia albo przeżyjesz i dowiesz się , że miałeś na przykład zawał serca ale o innej definicji , niż uznaje PZU i nie dostaniesz żadnego odszkodowania mimo ,że płaciłeś składkę przez ładnych kilkanaście lat,albo umrzesz myśląc , że zabezpieczyłeś swoją rodzinę no bo płaciłeś przecież wcale nie małą składkę ale dziatki po tobie zobaczą tylko wielką figę z makiem i być może będą przeklinać swojego starego za głupotę ,że wyrzucił w sumie kupę pieniędzy w błoto opłacając im przyszłość po swojej śmierci , a to wszystko dlaczego. NO BO PZU stwierdzi , że to nie był zawał bo nie spełniał definicji szefostwa PZU, a lekarze wystawiając akt zgonu się mylą pisząc ostry zawał serca a, poza tym co też lekarze mogą wiedzieć ? przecież młodszy i starszy referent wie lepiej co to jest ZAWAŁ SERCA . Szef tak powiedział to tak ma być mi nie ważne ,że oni też mogą zachorować bo wiedząc o tych paranojach ubezpieczą się u innego ubezpieczyciela . Stwierdzam tylko LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ NIE UBEZPIECZAJCIE SIĘ W PZU ŻYCIE S.A N A P R A W D Ę N I E W A R T O !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Raz dobrze raz źle
Jak w każdej firmie, jedno jest ok inne średnio jednen pracownik kompetentny inny mniej.
-
oszuści i kombinatorzy z PZU
Nie podzielam opinii zadowolonych z usług tej firmy, ja mam tylko przykre doświadczenia z PZU.Miałem kolizję gdzie "blondynka" pomyliła jedynkę z wstecznym i mi hakiem holowniczym "rozwaliła" przód samochodu. Napisała oświadczenie podała numer polisy w PZU AC i OC przyznała w oświadczeniu, że ona uszkodziła swoim pojazdem mój.Wstępnie wyglądało to mało groźnie bo pękł zderzak w dolnej części wlotu powietrza ja sądziłem iż naprawa tego elementu to około 50 zł ona wyceniała to na 200zł a jak naprawa będzie kosztowała więcej to z pokryje z polisy AC.Spokojnie i rzeczowo. Po trzech dniach jestem wezwany na policję gdzie dowiaduję się że to ja jestem sprawcą bo "blondynka" na miejscu kolizji błagała na dzieci,które wiozła żeby nie wzywać policji, a po konsultacji z mężem zgłosiła na policji że ja na nią najechałem Paranoja!!Tam wyjaśniłem co i jak było a na pytanie co uszkodzone oświadczyłem że wlot powietrza oraz kratka wlotu za ok 50zł(nie jestem rzeczoznawcą,a nie byłem jeszcze u mechanika)Policjanta nie interesowało jej oświadczenie ani świadek zdarzenia.Trafiła sprawa do sądu i jestem niewinny tak orzekł sąd. Wyrok prawomocny. Zgłaszam szkodę oględziny samochodu przez PZU wycena na ok 4000zł bo zderzak do wymiany(nie klei się)itd Co istotne PZU bez oświadczenia sprawcy mnie traktuje jako sprawcę Wiele monitów. Po kolejnej skardze uznali moją rosczenie ale do kwoty 50zł bo tak było protokole rozprawy mimo że w poj "blodynki"był do wymiany prawie cały tył samochodu.Chore PZU
-
PZU SA
Pracowałam w tej firmie. Firma uwielbia pracowników wiernych, biernych i głupawych. Jeżeli ktoś odbiega od tych parametrów jest zwalniany. Byłam oddelegowana do Filii Inspektoratu po zawieszeniu całej załogi za przekręty. Zastałam tam totalny bałagan. Składki były kontowane na dowolne umowy, aby tylko zgadzało się w księgowości. Wypowiedzenia OC klientów zniknęły w cudowny sposób, jakieś dziwne papierowe aneksy (bez podpisu klienta) do umów, które zmieniały składkę z Ubezpieczenia. Pani Dyrektor, która odpowiadała za filię dotychczas pracuje. Ma parasol ochronny od Pani Dyrektor Oddziału. Właśnie udaje jej się rozwalać Inspektorat. Jest to nie tylko moje zdanie. Kilkanaście osób wypowiedziało umowę o pracę twierdząc, że nie będzie pracować z głupkami.
-
PZU
PZU cóż myslę , że naciągaja klientów ani mniej ani bardziej niż inne firmy, po prostu tak działa ta branża, choć ja akurat korzystam z ich usług i na razie obiektywnie mówiąc przyczepiś się mogę jedynie do cen.
-
PZU
Jak firma chce być tyle na rynku co PZU to musi standardy tej obsługi i usług trzymać nieustannie na odpowiednim poziomie.
-
PZU
Ja tez tak mam. Ceny nie są może najmniejsze, ale cała reszta jest ok.
-
naprawdę polecam!!!!!
Naprawdę bardzo dobrze zostałem obsłużony, otrzymałem dodatkowe zniżki, wrażenie bardzo pozytywne, polecam!!!! Dla osób zainteresowanych podaję adres stronki z wizytówki XXXXXXXXXXXXXXXXXX
-
Nie rozumiem poprzedników ...
Od czasu nowej promocji PZU jest OK - wróciłem do nich od "niby" najtańszego ubezpieczyciela. Zerknijcie na XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
-
Nie rozumiem poprzedników ...
Wiele nowych i ciekawych produktów ubezpieczeniowych z końcem roku ze strony PZU to fakt.
-
Nie rozumiem poprzedników ...
Dbają o klienta, to widać
-
PZU najtańsze?
Czytaliście ten artykuł w Rzeczpospolitej, że dla nowych aut najtańsze OC proponuje PZU właśnie ? Firma kojarzona zawsze jako droga, a tu taki psikusik ubezpieczeniowy.
-
PZU najtańsze?
Ano mają. Dobrze, bo na rynku brakowało taniej oferty od solidnego ubezpieczyciela
-
PZU najtańsze?
To jakiś chyba lapsus Rzepy.
-
PZU najtańsze?
Zerknij na stronę Rzeczpospolitej tam masz ten artykuł.
-
PZU najtańsze?
Mają najtańsze ale tylko na nowe auta. Jeżeli dealer ma z nimi umowę to dealer dopłaca część składki za ubezpieczenie. W następnym roku nagłe otrzeźwienie. Składka jak z kosmosu...
-
odradzam!!!!!
Ta firma się ociąga i oszukuje!!! czekałem na wypłacenie odszkodowania około 2 miesiące a ustawowo jest miesiąc i do tego jeszcze okradają ludzi bo zamiast wypłacać szkodę całkowitą w brutto to wypłacą netto!!! typowi oszuści!!!! nigdy w życiu nie ubezpiecze się w tej firmie!!!!! z pozdrowieniami
-
odradzam
nie chcą wypłacać odszkodowań klijentą takich jakie powinni dostawać, ofe bardzo słąbe, niedokształceni pracownicy
-
odradzam
Ja tam jestem z nich zadowolona, nawet bardzo
-
odradzam
To która firma w takim razie jest ok ? Jeśli nie doświadczona, wypłacalna firma z szeroką ofertą to jaka?
-
profesjonalny servis
nie miałam żadnych problemów z wypłatą odszkodowania, na miejscu od ręki zostały mi wypłacone pieniądze.
-
Zadowolenie z działań po śmierci Taty
Naprawdę szybka akcja,oczywiście na plus, ze strony PZU dzisiaj pan Stanisław zPZU w gdańsku rewelacyjnie pokierował sprawą na rzecz mojej mamy po śmierci taty. Wielki plus -ja tam przechodzę z 2-gim filarem i zkażdym ubezpieczeniem.
-
odradzam
złodzieje
okradli mnie na 33.423 zł nie wypłacając mi odszkodowania za auto.
-
odradzam
Jeśli się należało, to Ci wypłacą. To zbyt poważna firma by psuć sobie opinię za takie pieniądze.
-
PZU KRAKÓW
Niestet muszę przyłączyć sie do negatywnych komentarzy. Likwidator PZU w osobie ####### z Krakowa dokonał wyceny szkody. Dla niego 1.5 roczne ogrodzenie ma 55% zużycie techniczne,brama przesuwna, bramka ma wartość około 500 zł. Warto bardzo się zastanowić co do tej firmy.
-
nigdy żadnego samochodu w PZU juz nie ubezpieczę ODRADZAM
Zawsze wydawał mi się ta firma w porządku , ale po kradzieży nowego Nissana gdzie skradziono auto razem z kluczykami (kluczyki złodziej ukradł z gabinetu) nie było śladów włamania.
Ostrzegam teraz wszystkich ,żeby nie szli do ubezpieczyciela i na policje od razu w dobrej wierze ze ktoś im pomoże nie ma takiej opcji.
Policja musi przyjąć zgłoszenie ale nawet palcem nie kiwnie jak się złodziej sam nie zgłosi i nie odda samochodu zapomnij ,że ci go znajda.
Dla PZU z przyjaciela stajesz się od razu wrogiem numer jeden znajda 1000 powodów żeby ci nie dać ani grosza. Sprawa w sadzie nic nie dala stracone pieniądze za auto za sprawę sadowa i za adwokata PZU tez trzeba było zapłacić w sumie 85tys licząc wszystko.
Dobra rada jak cie spotka takie nieszczęście najpierw sam się okradnij, zrób ślady włamania, pobij się sam, zgłoś się do lekarza na obdukcje że zostałeś pobity i okradziony itp. masz w tedy szanse żeby coś z nimi wygrać. A NAJLEPIEJ SIĘ TAM NIE UBEZPIECZAĆ NAUCZKA NA CALE ŻYCIE !!!
-
nigdy żadnego samochodu w PZU juz nie ubezpieczę ODRADZAM
Nie bardzo rozumiem. Skoro miałeś wykupione AC to czemu Ci nie wypłacili? A skoro przegrałeś sprawę to może mieli rację?
-
PZU TO DZIADOSTWO PO PROSTU KLIJENTA MAJĄ W ***
WYPŁACAJA ODSZKODOWANIE W MIESIĄC-TO BZDURA.JESLI ONI MAJA WYPŁACIC TO WIELKI PROBLEM ALE SPROBUJ TY SPOZNIC SIE Z ZAPŁATA UBEZPIECZENIA.DLA MNIE TO BANDA ZŁODZIEJI
-
PZU TO DZIADOSTWO PO PROSTU KLIJENTA MAJĄ W ***
Nie zgadza się z tą opinią.PZU robi najmniej problemów przy wypłacaniu odszkodowania. Może miałeś pecha skoro trafiłeś na jakieś problemy
-
PZU TO DZIADOSTWO PO PROSTU KLIJENTA MAJĄ W ***
jezeli ktokolwiek z was mial stycznosc z innymi ubezpieczycielami lub "pseudo ubezpieczycielami" (firmy w stylu "wszystko przez telefon") to dobrze wie ze PZU jest dosc drogie, ale jesli chodzi o wyplate odszkodowania to dostaje sie: szczegolowy kosztorys i wszystkie niezbedne dokumenty a kwota odszkodowania jest adekwatna do zaistnialej szkody, a co w mojej opini jest najwazniejsze to nie trzeba donich dzwonic i proscic sie o nalezne nam pieniadze. wszystkim ktorzy sa na "nie" proponuje zmienic PZU na jakiekolwiek T.U a zobaczycie ze wrocicie do PZU szybciej niz wam sie wydaje.
-
PZU TO DZIADOSTWO PO PROSTU KLIJENTA MAJĄ W ***
Masz rację, ja też unikam jak ognia właśnie takich firm na telefon, wszystkich directów jeśli chodzi o auta. Nie ma to jak solidna firma z tradycjami
-
POPROSTU BADZIEW!!!!!
Zdecydowanie odradzam tą beznadziejną firmę! Miałem kolizję drogową i uderzył we mnie gościu ubezpieczony w PZU. Jak zobaczyłem kosztorys to oniemiałem. Potrącili mi amortyzację za części na rocznym aucie aż 15%!!! Wszystko było by OK gdyby policzyli mi części oryginalne, ale amortyzację potrącili mi od części UŻYWANYCH!!! Beznadziejne towarzystwo ubezpieczeniowe. Dodam tylko że sprawa ciągnęła się półtorej miesiąca... ODRADZAM!!!
-
PZU
Wszystkie firmy ubezpieczeniowe to złodzieje a PZU jest nr 1 w rankingu wiem bo tam pracowałem
-
pzu
Gdzieś się ubezpieczać trzeba, a nowe oferty sa co raz ciekawsze i bardziej funkcjonalne jak nowa oferta pzu plan na życie.
-
Kolizja
Witam. Miałem kolizję drogową z winy ubezpieczonego w PZU.
Jedynym minusem tego był fakt ze na ich rzeczoznawce czekałem siedem dni {inna sprawa że mieszkam w dziurze zabitej dechami}. poza tym nie mogę złego słowa powiedzieć o tej firmie i do dziś zastanawiam się co by było gdyby tamten kierowca miał OC w innej firmie. Teraz zastanawiam się czy nie ubezpieczyć u nich swojego samochodu, nawet dopłacając te 50 złoty różnicy, żeby ktoś w razie mojej winy nie wieszał na mnie psów. Bo zapewne nikt by nie chciał się znaleźć w beznadziejnej sytuacji. Pozdrawiam
-
Kolizja
Dokładnie. Lepiej wykupić ubezpieczenie w solidnej firmie płacąc ciut więcej, niż iść po kosztach, a potem ktoś bedzie miał problemy przez nas
-
Kolizja
rozumiem, miałam podobną sytuację
kiedy wjechał we mnie pijany kierowca
oboje byliśmy ubezpieczenie w pzu,
więc chociaż to dobre, bo żadnych przekrętów nie było z wypłatą
mimo rzeczoznawcy cała procedura bardzo sprawnie przebiegła,
a to dzięki temu, że zgłaszałam internetem szkodę
-
Nie polecam!
Nie mam ochoty rozpisywać się w szczegóły ale czuje się wykorzystany przez tą firmę, potraktowali mnie klienta jak śmieć. To wszystko dziękuję.
-
nielojali pracownicy PZU
Panie prezesie,czy pan widzi i czyta te bzdury,które Pana pracownicy wypisują na dostępnych ogólnie forach?Żadnej lojalności wobec firmy.Mam nadzieję,że wyciągnie Pan konsekwencje służbowe wobec takich pseudopracowników.Natomiast zachowanie związków zawodowych,to skandal.Z tymi osobami powinien się Pan pożegnać natychmiast.Ich ostatnie działania ,to skandal.Wypisywanie takich bzdur powinno spowodować wyautowanie takich nielojalnych poza firmę.Za oczernianie firmy grozi odpowiedzialność karna.
-
Klient PZU
Do tej pory wszystko co załatwiałem w PZU było OK. Miła, sprawna i szybka obsługa
-
Klient PZU
No bo jak normalnie człowiek do sprawy podchodzi to i z drugiej strony taki sam poziom kultury i obsługi dostaje.
-
Klient PZU
Dokładnie, ja tez z nimi nigdy nie miałam problemów
-
Klient PZU
Jest też kwestia produktów, gdzie np. oferta pakietowa dla małych firm z assistancem jest obecnie tylko w pzu, więc to nawet nie jst kwestia wyboru.
-
Opinia
8 lat w PZU. Wszystko nie tak. Kolejki w urzedzie mimo 15 stanowisk. Siedza panie i pija kawe. OC na podobnych warunkach w alianz 120%tansze. czy mozna cos dodac?.
-
Opinia
.
-
Piotrr
Witam
Troszkę mnie przerażają te opinie. Jestem ubezpieczony w PZU od 12 lat i nigdy nie miałem problemu z wypłatą odszkodowania, czy to z OC czy AC. Nawet ostatnio miałem kolizję z autem z PZU, sprawa załatwiona w ciągu 5 dni, szok. Super profesjonalizm. Jedna z najlepszych firm na rynku. Bardzo polecam
-
Piotrr
Ja też jestem ubezpieczony od kilkunastu lat i posiadam kilka polis zarówno majątkowych jak i na życie. POWIEM WPROST JAK NIGDY NIE MIAŁEM ZASTRZEŻEN TAK TERAZ GDYBYM MIAŁ PRZYSTĄPIĆ DO UBEZPIECZENIA W PZU JAKIEGO KOLWIEK TO NAWET Z LUFĄ PRZY SKRONI NIE UCZYNIE TEGO, ZAWIODŁEM SIE I TO RÓWNO W TYM ROKU.
POZDRAWIAM
-
Piotrr
Moim zdaniem w każdej firmie zdarzają się jakieś "wpadki", ale skreślanie jej po jednym takim razie..
-
Piotrr
Wszystko tak naprawdę zalerzy od agenta który sprzedaje ubezpieczenia. Jestem agentem który współpracuje min PZU, Allianz Hestia, Uniqa. I mimo tego że mogę sprzedawać tańsze ubezpieczenia typu Link 4 nigdy nie zaproponuje takiego ubezpieczenia moim klientom, ponieważ jest to oszustwo. Nikt nie czyta OWU to zadaniem agenta jest uświadomienie klienta, czego może spodziewać się w razie szkody.Nie wystarczy podpisać polisy i klient z głowy.Obowiązkiem agenta który sprzedał polisę jest pomoc w razie wypadku, sprzedaży samochodu itp. Odnośnie PZU kiedyś wszyscy ubezpieczali się tam ponieważ firma ta kojażyła się z zaufaniem klientów. Niestety w tym momencie PZU zepsuło tą opinię. Zrozumie każdy kto przeczyta OWU AC. Zapis odnośnie potrącenia odszkodowania w związku z przektoczeniem prędkości - bzdura. To że ktoś jechał szybciej nie znaczy że jest piratem drogowym. Tak naprawdę najwięcej wypadków jest przez tzw "fujary na drodze". I człowiek w nerwach musi wyprzedzać na podwójnej ciągłej i oddalać się od kogoś takiego. Polecam ubezpieczenia w salonach samochodowych gdzie warunki ubezpieczenia są specjalnie wynegocjowane z najlepszymi towarzystwami ubezpieczeniowymi, i w razie szkody zawsze wiadomo gdzie uderzyć jak coś jest nie tak.
-
PZU POLECAM SUPER I SPRAWNIE
Ja mam do czynienia z PZU i POLECAM!!!
Obecnie jest to cos super, szybko i sprawnie zalatwiaja szkode i przelew na koncie BEZ PROBLEMU!!
WARTA niestety nie ma tam z kim nawet porozmawiac o szkodzie a co do likwidacji szkody to masakra to samo UniQa ludzie patrzcie jak sie u nich zalatwia sprawy i czytajcie warunki ogólne bo tam właśnie są kruczki a co do PZU to wszystko jasne i logiczne!!
-
PZU POLECAM SUPER I SPRAWNIE
Wszystko to kwestia czego się szuka, chciałem ubezpieczyc firmę i pakietową oferte dla małych firm z assistancem znalazłem tylko w pzu.
-
Puknijcie się wszyscy w łeb.
Jesteście nie normalni.Szukam dobrego ubezpieczyciela dla mojego nowonabytego autka,i po kolei czytałem wasze opinie wszystkich towarzystw zakończywszy na PZU.W każdej firmie komentarze brzmią tak samo-złodzieje,oszuści itd.Jesteście nienormalni.Dla was najlepszym ubezpieczeniem byłoby darmowe ubezpieczenie,bo za darmo to dla was dobra cena.Nie wiem której firmie zaufam, bo z waszych komentarzy niczego nie można się dowiedzieć.
-
Puknijcie się wszyscy w łeb.
Porówna OWU Allianz Uniqa- wg mnie najlepsze. PZU ma udział własny w związku z przekroczeniem prędkośc.
-
Puknijcie się wszyscy w łeb.
Dokładnie, też odniosłam takie wrażenie, wszyscy by chcieli za darmo ale odszkodowanie aby było kosmiczne, ale niestety jeśli o to chodzi to jedynie PZU nie robi problemów z odszkodowaniem, a ubezpieczenie można dopasować do swoich potrzeb, masz wybór, nie musisz płacić za coś co ci nie pasuje, a przy zakupie OC dostajesz gratis zieloną kartę.
-
oc ac
czy ac i ac muszą byćmar płacone w jednej firmie ubezpieczeniowej ?
-
ac i oc
czy ac i oc myszą być płacone w jednej firmie ubezpieczeniowej ?
-
ac i oc
tak mozna posiadac osobne ubezpieczenia ale w pakiecie w pzu jest taniej ,sama mam auto w liberty oc a pzu ac poniewaz liberty nieubezpiecza taxi.lipa liberty a plus dla pzu .pzu mialam kolizje w zeszlym roku w 190 wjechalo mi auto sluzb mundurowych .pieniadze dostalam w 4 dni kwota za kilka plastikow chlodnice urwany zderzak 2 tys .satysfakcjonujaca wycena nie ma sie czego czepiac ,jezeli chodzi opomoc w pakiecie nie ma problemu zawsze sa szybko iwiedza co robic.nie mam doswiadczenia z nieruchomosciami ale z ociac oki polecam ,szybka realizacja odszkodowan jezelijest wszystko z papierami ok
-
Masakryczna firma
Sąsiad zalał mi mieszkanie, zgłosiłem szkodę do PZU bo w tej firmie sprawca ma ubezpieczone mieszkanie. I cóż się okazuje, po oględzinach likwidatora/młody człowiek-student zaoczny/ po obmiarach zniszczeń. fotografiach itp.w dwa dni otrzymuję odmowę wypłaty odszkodowania z powodu nieumyślnej winy sprawcy/pękł wężyk od baterii w kuchni/. Wytłumaczono mi że nie można udowodnić mu winy ani nie można jej domniemywać i że za taki stan rzeczy PZU nie odpowiada, i dalej ble ble ble że do sądu mogę podać zarówno PZU jak i sąsiada. I co wy teraz na to obrońcy PZU jak mi pomożecie ?
-
CZYTAM I WŁASNYM OCZĄ NIE WIERZE!!!!!!!!!!
Miałam wypadek samochodowy, sprawca samochodu miał ubezpieczony w PZU S.A. Staram się o odszkodowanie z OC i NNW sprawcy. To nie jest bitwa tylko wojna, ciągłe przeciąganie sprawy, czepianie się każdego szczegółu z przesłanych oświadczeń, każdą złotówkę trzeba wręcz wyrwać zębami. Nie interesuje ich to że człowiek jest po wypadku nie ma siły na biurokracje, chce jak najszybciej o tym zapomnieć i wrócić do zdrowia.Wszystko robią aby wypłacić jak najmniejszą kwotę. Najbardziej mi się chciało śmiać jak dostałam pismo czy mogę i przedstawić do oględzin rzeczy zniszczone w wypadku. Już biegnę do szpitala z pretensjami że rzeczy które mi po rozcinali aby mi życie ratować, niech mi zwrócą bo TU tak sobie za życzyło. Jestem osobą obiektywną i to całe pożal się Boże PZU S.A to oszuści żerujący na ludzkim nieszczęściu. Pisze komentarz bo mam dość tej obłudy i faszywych opinii od których mnie skręca.
-
CZYTAM I WŁASNYM OCZĄ NIE WIERZE!!!!!!!!!!
ja 2 lata się z nimi próbuję porozumieć i stale jest coś nie tak dziś mnie poinformowali że wyrok sądu jest nie taki tzn. uznanie wypadku jest na potrzeby ZUS więc zapytałam który sąd zrobi jeszcze raz sprawę o uznanie wypadku ?? żaden bo tylko raz zapada wyrok w takiej sprawie ja nie wiem ale prawnicy z pzu dali taką odpowiedź więc o czym można więcej rozmawiać ?? To jest świadome przeciąganie wypłaty odszkodowania a w moim przypadku to już tasiemiec.
-
CZYTAM I WŁASNYM OCZĄ NIE WIERZE!!!!!!!!!!
Od trzech lat z przerwami ścigają mnie za nieopłacenie ubezpieczenia OC rolników. Po trzech latach podali mnie do sądu i przegrali sprawę. Ale do nich to nie dotarło, przysłali mi pismo z wezwaniem do dobrowolnej zapłaty. Po kilku telefonach znów dostałem od nich pismo w którym straszą ze wpiszą mnie do rejestru dłuzników.
-
TOTALNE NIEPOROZUMIENIE!!!!!
To jest cały komentarz dla tej firmy!!!!!!!
-
ujdzie
miałem kolizję niedawno nie z mojej winy, sprawca miał ubezpieczone auto w PZU ( ja zresztą też miałem ) i nie miałem problemów z odzyskaniem pieniędzy, chociaż nie byłem zadowolony z kwoty jaką mi wypłacili gdyż uznali szkodę całkowitą i za te pieniądze nie kupił bym drugiego takiego auta w tym samym wieku i podobnym wyposażeniem, ale przynajmniej nie musiałem latać po sądach bo chociaż wypłacili, a ztego co widzę na forach to niektóre TU nie chcą wcale wypłacać
-
ujdzie
Jeśli chodzi o wypłacanie odszkodowania to myślę ze w pzu nie jest najgorzej, generalnie mnie robią problemów, a fakt, w niektórych firmach to różnie bywa
-
ujdzie
a znowu jeśli chodzi o wysokość składek ( w moim przypadku ) OC to teraz jak porównuję z innymi to są bardzo podobne, ale i tak odszedłem do tańszej bo to OC ale jak bym chciał AC czy mieszkanie ubezpieczyć to na pewno wolał bym zapłacić troszkę drożej a pewniej, na pewno nie w tym co teraz jestem czyli InterRisk
-
PZU
Czytać OWU to podstawa, a nie płakać i się złościć na firmę. Proponuję każdemu przeanalizować OWU i porównać wyłączenia, definicje oraz dostępność do ewentualnych świadczeń oraz zakres oferowanego ubezpieczenia z konkurencją a potem dokonać słusznego wyboru. Ewentualnie poprosić swojego agenta o profesjonalna analizę potrzeb, to naprawdę pomoże w wyborze rodzaju i wariantu ubezpieczenia. Ogólnie PZU jest firmą stabilną. Osobiście polecam.
-
PZU Częstochowa
Ja odradzam, ze względu na oszustwo. Absolutnie przez moją nieuwagę, zostałem okradziony na 700 PLN. Nie wziąłem pokwitowania za wpłatę, a pani 'z okienka' wszystkiego się wyparła. Oczywiście musiałem zapłacić jeszcze raz. Nie mam zamiaru mieć nic do czynienia z tą firmą i wszystkim odradzam, albo polecam ostrożność.
-
PZU Częstochowa
Przepraszam, jestem agentem PZU SA i nie wstydzę się swojego zawodu. Dlaczego ocenia Pan całą firmę na podstawie jednego, jednej pracownicy. Czy Pana zdaniem wszystkie osoby przyjmujące wpłaty są złodziejami????
Czy oprócz tego zdarzenia, miał Pan jakieś negatywne zdarzenia z PZU SA? że odradza Pan innym ludziom tą firmę? W każdej firmie, w każdej załodze trafia się "czarna owca" ale czy to pozwala Panu na wystawianiu opinii o wszystkich pracownikach,agentach i pań "z okienkach"????? ta opinia chyba trochę przesadzona!
Serdecznie pozdrawiam Ewa.
-
PZU Częstochowa
Niestety mnożą ludzie stereotypy, a wystarczy sobie porównac jak jest w innych firmach, czy lepiej? Na pewno nie, taki to już "urok" firm ubezpieczeniowych.
-
Bardzo pozytywnie
Facet wjechał mi w tył, spisaliśmy oświadczenie, on miał OC w PZU więc tam złożyłem wszystkie dokumenty. Z rzeczoznawcą umówiłem się na 9rano spisał wszystko jak trzeba (4cm pęknięcie zderzaka w Clio z 2002r. wycenione na 940zł naprawa). Ponieważ samochód był w kredycie (bank jako współwłaściciel) połowę kasy dostałem już następnego dnia. Bank miał przesłać jakieś papiery że nie rości żądania z tytułu wypłaty odszkodowania, ale tego nie zrobił. Samochód spłaciłem do końca tydzień po tym. Po prawie roku (wcześniej mi się nie chciało ;) ) poszedłem z kwitkiem z banku że samochód spłaciłem i żeby jednak mi wypłacili pozostałą część ubezpieczenia, podobnie jak poprzednio pieniądze miałem następnego dnia na koncie. Nowy samochód mam ubezpieczony w Link4 (poprzedni też) szkodę z AC też mi bez problemu uwzględnili tylko kasy nie przelali (zaliczyli ją na koleją ratę ubezpieczenia). Ogólnie obydwa towarzystwa z mojego doświadczenia są ok., oczywiście kwoty były dość niskie około 1000zł, nie wiem jak z większymi.
-
multiagent - zyciówka
Witam, ile ludzi tyle opinii...
jednak na tyle towarzystw z którymi współpracuję PZU mnie jako klientkę bardzo niemile zaskoczyło...Cała moja rodzina ubezpieczała się w PZU bo to solidna firma, która już tak długo istnieje na rynku...I wszystko się zgadza...Tylko pytanie pod jakim wzgledem solidna? Bo napewno nie pod wzgledem podejścia do klienta... Mieliśmy wykupione ubezpieczenie ne zycie w PZU, miałam wypadek, uraz sportowy przy grze w piłke ręczną, konsekwencje 2 operacje, usuniete dwie łękotki, plastyka więzadeł krzyżowych i dłuuuga rehabilitacja... procent... 7 ...dla mnie śmiech na sali...leczenie wyniosło mnie ok 6 tysiecy złotych...odszkodowanie marne 2 tysiace...nie wspominając już o przerwie w pracy... mam nadzieję że błędu nie zrobiłam...bo widzę że o wszystko się czepiamy...
-
złodzieje
przyjechał do nas agent obejrzał budynek w jakies 5 minut wypisał umowe wzioł kase i pojechał..pewnego dnia budynek uległ spaleniu...zawiadomilismy PZU i wtedy sie zaczął nasz koszmar..zaczeli wymagać pozwolen na budowe,odbioru elektryka, strażaka i wiele innych dokumentów o których nawet nie wiedzielismy że istnieja i ze sa potrzebne ..zaczeli się migać na całego i szukać dziury w całym...naszczęście wzieliśmy prawnika który nie pozwolił sobie "dmuchać w kasze" dziwi mnie fakt dlaczego w momęcie oględzxin budynku i podpisywania umowy nikt nie wymagał żadnych dokumentów, pozwolen, odbiorów itd...ale przecież to złodzieje którzy biorą kase a później umywaja rece od wszystkiego..ostrzegam wszystkich przed tymi złodziejami...teraz wychodze z założenia że lepiej im nie płacic i niczego od nich nie chcieć---człowiekzdrowia zaoszczędzi.....PZU TO ZŁODZIEJE
-
złodzieje
tak zgadzam się, że są to złodzieje byłam pracownikiem PZU Życie i jestem z siebie bardzo dumna ze podjęłam decyzje o odejściu z firmy (ileż można wciskać ludziom kit i ich oszukiwać)... racja każda firma ubez. nie jest instytucją charytatywna, natomiast PZU to kosmos....mając ubezpieczenie grupowe w zakładzie pracy módl się abyś nie miał nw bo na pewno nie zostanie Ci wypłacone.... a jeżeli zostanie to o jakieś kilka a nawet kilkanaście % za mało.
-
złodzieje
lepiej sie przyznaj ze zostałas zwolniona a teraz bzdury opowiadasz, albo jeszcze lepiej-wzielas odprawe bo i tak miejsca dla ciebie juz nie bylo, zenada..........
-
masakra
brak słów, odradzam wszystkim
-
jednym słowem złodzieje w porównaniu z innymi towarzystwami
składki musisz płacić - jak przyjdzie do wypłacenia odszkodowania to ta złodziejska firma będzie się wykręcać i kombinować i w zycieu nic nie dostaniecie tak jak pisała 21.05 inna internautka albo ani grosza albo kilka bądź kilkadziesiąt % mniej.
-
Likwidacja szkody w 5 dni!
W październiku ubiegłego roku miałem stłuczkę (nie z mojej winy) na drodze krajowej nr 3 przed Gorzowem Wlkp (jechałem ze Szczecina do Wrocławia). Na miejscu zostały spisane oświadczenia, po czym wróciłem do Szczecina (uszkodzona była tylna klapa, ścianka, pęknięty zderzak). Jeszcze tego samego dnia umówiłem się i pojechałem do Centrum Likwidacji szkód w Szczecinie, gdzie rzeczoznawca szybko (czekałem maks.45min) i rzetelnie (co do wysokości odszkodowania)wycenił naprawę. Było to w poniedziałek, a w piątek kasa z odszkodowania była już na moim koncie.Wystarczyło na fachową naprawę w serwisie, więc z czystym sumieniem mogę polecic tą firmę.
P.S. W zeszłym tygodniu w piątek znów miałem stłuczkę (na szczęście znowu nie z mojej winy). Sprawca był ubezpieczony w Warcie. Ciekawe czy tym razem wszystko pójdzie tak samo sprawnie?
-
Likwidacja szkody w 5 dni!
Jak poszło w Warcie
-
Likwidacja szkody w 5 dni!
Ku mojemu zdziwieniu w Warcie również poszło nie tak źle jakby mogło wynikac z komentarzy innych internautów na tym forum. Kolizję miałem 28 maja, a wypłate dostałem 15 czerwca. Oczywiście są i minusy. Na przykład suma odszkodowania jest "nieco" zaniżona. Zderzak na przód do Fabii w ocenie rzeczoznawcy kosztuje tylko 109 zł, gdzie za taką cenę na Allegro nawet nic nie ma. Również infolinia Warty to jeden wielki mit, bo ani razu nie udało mi się tam dodzwonic. Natomiast kontakt z Likwidatorem szkody był całkiem sympatyczny.
-
Nie jest tak żle
Na każdym forum ktoś pisze ODRADZAM ZŁODZIEJE itp,ja nie chwalę,ale tak jak płaci Pzu nie płaci nikt!Kto pisze oszczerstwa na forum jak nie konkurencja...AC zero problemu,aja nie jestem tanim agentem.Polecam.Miałem również do czynienia z Generali i także ok.
-
PZU
Również jestem za PZU ! uszkodzono mi pod blokiem auto:( ucierpiało lusterko no i oczywiscie nie wiadomo kto! Zgłosiłem szkodę przez net bo nie mam na nic czasu i tu wielki szacu cała sprawa zakonczyła się 4go dnia a pieniążki miałem juz na koncie!
-
PZU
nawet jak ktoś się wybiera na wakacje,
to wystarczy, że znajdzie komputer z dostępem do internetu,
których pełno w każdym kurorcie
i zgłosi wszystko szybko
-
Ja jestem zadowolony
Ja akurat nie mogę narzekać na PZU. Fakt ubezpieczenia mają trochę droższe niż konkurencja, ale nie miałem problemów z wypłatą odszkodowania za ukradziony samochód. Uznali mi dodatkowe faktury za felgi aluminiowe, opony, dodatkowy immobiliser i fotelik dziecięcy, które odjechały razem z samochodem i wypłacili prawie pełną sumę ubezpieczenia.
Jeżeli ktoś spodziewa się że dostanie "pełną" sumę ubezpieczenia jako odszkodowanie to chyba nie czytał nigdy warunków ubezpieczenia.
A tak z porad ogólnych to zalecam czytanie warunków ubezpieczenia przed jego zawarciem oraz przepisów związanych z wypowiadaniem umów ubezpieczenia komunikacyjnego.
-
tragedia
Strażacy odradzam ubezpieczenia w firmie PZU to jakieś nieporozumienie podstawowa choroba jest wyłączona z odpowiedzialnośći tego ubezpieczyciela
-
PZU Bardzo zła obsługa
Bardzo zła obsługa PZU w Radzyniu Podlaskim
Chciałem otrzymać zaświatczenie o przebiegu ubezpieczenia
Stałem w kolejce 1 godz i nie otrzymałem, Pan za biurkiem rozmawiał sobie prywatnie i nie miał czasu obsłużyć klijentów, wyszedłem i nigdy tam się nie ubezpieczę, bardzo nie miła obsługa.
Można zatrudnić tam normalne osoby które chcą pracować uczciwie. Jest wielu chętnych na te stanowiska
-
PZU Bardzo zła obsługa
Na takie akcje pozostaje obsługa on-line po prostu, szybko sprawnie i bez kolejek.
-
Wróciłam do PZU
Miałem ubezpieczenie w PZMOT. Jak chciałam wypowiedzieć OC to spotkałam się z chamska obsługą. Pracownik nie był w stanie też wyjaśnić jakie jakościowe części użyte do naprawy samochodu. Jeżdżę często i nie za dobrze dlatego wracam i nie żałuję.
-
Nie daj się namówić
Solidnie i pewnie to w tej firmie jest podpisanie umowy i wyremontowane biura!! Można ich nazwać krótko: ździercy i oszuści. Wszystko było pięknie do pierwszego zdarzenia, które na dodatek nie było z mojej winy. Rzeczoznawca okazał się tylko w teorii. Na stacji paliw klient wjechał mi w zderzak „zapatrzył się”. Rzeczoznawca naprawę wycenił na ok.200 zł. Po wielu perturbacjach naprawa ostatecznie wyniosła 500zł. Gwoździem do trumny były naliczenia składki. Jednego roku pan obliczył mi składkę dokładnie tłumacząc co mogę a czego nie mogę dostać. Następnego roku obliczając składkę pracownik nie mógł wyjść z podziwu czemu w poprzednim roku nie miałem uwzględnionych pewnych zniżek. Szlag mnie trafił. Po ponad 10 latach z nimi mówię DOŚĆ!! Przeszedłem do LD i jak dotąd o wiele taniej i bez nerwów.
-
PZU bierze pieniądze za OC Wspólnot Mieszkaniowych a za nic nie odpowiada
Jestem administratorem Wspólnot mieszkaniowych w Nysie. Niektóre wspólnoty są ubezpieczone w PZU, od ognia i OC. Brać pieniądze potrafią, zgodnie z umową.
Po zalaniach w okresie zimowym, PZU stwierdziło,że za nic nie odpowiada. Żadnej wspólnoty już nie ubezpieczę w PZU. Marketing mają dobry i na tym koniec. Płać i płacz.
-
szybkie odszkodowania to bzdury!!!!!
Czekam już ponad 2 miesiące.Ciągle słyszę monitorujemy problem.Agent super jeśli trzeba zapłacić ,ale jak problem to nie moje kompetencje.
-
Zawsze PZU
Byłem ubezpieczony w Allianz i w Hestii. Allianz za zalanie przez spółdzielnie w zimę mieszkania na umalowanie pokoju i wymianę paneli ok. 24m2 wypłacił mi 325 pln. (kpina), natomiast Hestia w której miałem ubezpieczony dom i 2 samochody po zgłoszeniu szkody z AC stwierdziła iż samochody się nie zderzyły- fachowcy*** i odmówili wypłaty, po kilku latach wróciłem do PZU, i NIE ODEJDĘ JUŻ, parę złotych drożej ale spie spokojnie.
-
zdecydowanie nie PZU
Porażka. Jak oni traktuja pracowników sezonowych! Wypłaty sa z opóźnieniami 3 miesiecznymi. Nasze faktury sa przetrzymywane . Bo nie interesuje ich taki pracownik, tylko stacjonarni sie liczą.
Tna jak mogą na na nas. Jak sie samemu nie zauważy błedu to oni tego nie zrobia i przepada połowa wypłaty.
-
ubezpieczyciel-oszust
Polecam PZU w kwestii ubezpieczenia nieruchomości. Szybko, profesjonalnie, rzeczowo. Odszkodowanie wypłacane bez mataczenia. Broń boże od HESTII niesłowna, niewypłacalna i zawsze oszukująca. Nie ma z kim porozmawiać o szkodzie na infolinii, nie wiadomo kiedy kosztorys szkody. Dziś minęło od zgłoszenia szkody powodziowej 74 dni a nawet nie wiadomo kiedy będzie ona wyceniona, że o wypłacie odszkodowania nie wspomnę. Po prostu ktoś dał takim złodziejom koncesję na ubezpieczenia a ktoś drugi powinien ich wszystkich zrównać z ziemią. Ludzie uciekajcie od takich bandytów jeśli chcecie ubezpieczyć solidnie dom.
-
ubezpieczyciel-oszust
Chyba sobie jaja robisz? Z tym PZU. Mamy ubezpieczoną kamienicę u złodziei. Jak nam zalało mieszkanie bo woda poszła po murach (były obfite opady śniegu i nagłe roztopy a rynny nie dały rady odprowadzić wody) to z mojego indywidualnego ubezpieczenia mieszkania w HDI dostałem pieniądze a z PZU nic! Zaraz chcieli jakiś papierów na przegląd techniczny budynku itd itd. A potem stwierdzili że nie było ubezpieczenia od warunków atmosferycznych. A mamy kompleksowe ubezpieczenie ,mury ,dach itd. I co na to panie POLECAM ?
-
ubezpieczyciel-oszust
No, ale to jest pisane na zlecenie.
-
Odradzam AC
Witam. Moja przygoda z PZU - ktoś rozbił mi drzwi pod marketem - pojechałem do rzeczoznawcy PZU - została mi przyznana kwota do wypłaty z ubezpieczenia AC - tutaj zaczely sie schody - PZU chyba 3 tygodnie wysyłało pismo do banku o zgodne wypłaty z ubezpiecznienia - kiedy pismo przyszło kazali mi doubezpieczać kredyt - twierdząć że bank tego wymaga - zadzwoniłem do banku - bank wcale tego nie wymaga na wysokość odszkodowania które ma mi być wypłacone - i tak PZU odbija piłeczke a sprawa sie ciągnie..
-
Złodzieje i oszuści.
W tym miesiącu miałem stłuczkę. Byłem poszkodowanym. W trakcie cofania koleś wrąbał mi się w auto - też cofał. Ale zaczął to robić w momencie gdy ja byłem już za nim (odpalił i ruszył na palę). Wszystko jest na monitoringu banku. Nie mam do tego dostępu bo musi być nakaz prokuratora. Jednak po tym jak policja stwierdziła że jest monitoring (koleś się zapierał że to ja w niego wjechałem) przyznał się że mogło być tak jak ja mówię. Gostek był ubezpieczony w PZU. Byłem na wycenę szkody. Przyznali mi 2100 za drzwi. Ale przelali tylko 50% i pismo że tylko tyle się należy bo ja też ponoszę winę gdyż nie zachowałem ostrożności i razem cofaliśmy. I jak to teraz palantom mam sprawę zakładać? To niech mi udowodnią że jest tam moja wina. Każą mi robić jakieś badania techniczne auta. Wszystko żeby mnie tylko kosztami odstraszyć. A dzwoniąc na infolinię 801... uwaga na złodziejskie stawki. Już wiem czemu koleś był tak anemiczny jak rozmawiał. Dostałem prawie 30zł do zapłacenia. I to jest porządna firma?
-
nigdy więcej
Byłam ubezpieczona w PZU przez wiele lat jednak gdy byłam poszkodowana przez powódź 1997 okazało sie że PZU jest tylko od brania pieniędzy. Teraz widzę znowu bardzo agresywna reklame firny-nie dajcie sie oszukać. Oni nie są dla ludzi są firmą na własne potrzeby i wydatki.
-
jedna WIELKA ATRAPA
Jeżeli chodzi o składki - Nr1 NA ŚWIECIE
wywiązanie się ze zobowiązań- NAJLEPSZA ATRAPA NA ŚWIECIE
ze swoją reklamą trafili w 10.
ZWRACAJMY UWAGĘ NA ATRAPY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
polecam
bardzo szybko,uczciwie,i dostępne
Przykład TUW Z Warszawy po wypadku już ponad 3 lata i ja jako poszkodowana nie uzyskałam żadnych pieniędzy jako poszkodowana ponad 3 lata czekam odciąganie i inne
Warta- czekam nadal po wypadku jako poszkodowana.A zgłaszając nawet nie wiadomo o co chodzi
PZU- dwa tygodnie do trzech-wszystko załatwia.DZIĘKUJĘ